EBC „wiecznie gołębi”?
Sygnały słabnięcia gospodarki strefy euro, jeśli będą się utwierdzać, nie pozwolą EBC na zaostrzenie polityki pieniężnej nie tylko w najbliższych kwartałach, ale i latach. Czy ktoś rozważa brak podwyżek stóp do końca dekady?
Sygnały słabnięcia gospodarki strefy euro, jeśli będą się utwierdzać, nie pozwolą EBC na zaostrzenie polityki pieniężnej nie tylko w najbliższych kwartałach, ale i latach. Czy ktoś rozważa brak podwyżek stóp do końca dekady?
Podczas lutowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała opinię, że w kolejnych kwartałach prawdopodobna jest stabilizacja stóp procentowych, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).
Według najnowszego raportu Metrohouse i Expandera ceny transakcyjne używanych mieszkań nie miały dużego przełożenia na oferty na rynku wtórnym. Z reguły wahania odnotowywanych kwot nie przekraczały 2 proc., a w kilku miastach były bardzo zbliżone do sytuacji sprzed miesiąca. Marże kredytowe, które rosły niemal nieustannie od 2012r., zaczynają spadać. Od sierpnia ubiegłego roku, co miesiąc obserwujemy niewielkie obniżki. Obecnie średnia marża dla kredytów z wysokim (25%) wkładem własnym wynosi 2,05%, a z najniższym (10%) – 2,31%. Sześć miesięcy temu było to odpowiednio 2,17% i 2,38%.
Ani rosnące oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA, ani niepewność związana z wyborami w trzeciej największej gospodarce strefy euro nie przeszkadzają wspólnej walucie w marszu w górę. Naszym zdaniem to jednak przejściowe zjawisko. Zbyt duża zgodność, co do kierunku przyszłych zmian na eurodolarze wśród spekulantów, nakazuje zastosowanie kontrariańskiego podejścia do rynku.
Wyniki budownictwa mieszkaniowego w 2018 roku będą równie dobre jak w 2017. Wpływa na to dobra koniunktura gospodarcza – działają te same czynniki popytowe, co w ubiegłym roku, przede wszystkim niskie stopy procentowe, które wspierają popyt mieszkaniowy przez kanał kredytowy i inwestycyjny – oceniła w rozmowie z PAP Agnieszka Grabowiecka-Łaszek z Departamentu Analiz Ekonomicznych PKO Banku Polskiego.
W piątek 2 lutego rozpoczął się nowy etap zmienności i nie da się w tym momencie określić, jak długo on potrwa. Obserwacja historycznych danych indeksu zmienności wykazuje, że za każdym razem, gdy wskaźnik ten rósł, jego normalizacja trwała latami. Mimo iż wzrost VIX nie jest tak duży, jak w okresie kryzysu finansowego z 2008 r. czy kryzysu zadłużenia z 2011 r., eksperci zgadzają się, że poziom zmienności nie był tak wysoki od co najmniej siedmiu lat, przez co można się zastanawiać, czy tym razem sprawy nie przyjmą innego obrotu.
Akcje pozostaną dziś w fazie odrabiania strat po załamaniu z ubiegłego tygodnia, ale w naszej ocenie to jeszcze nie koniec zawirowań na rynkach. W drugiej fali przeceny ruszą także waluty, co wzmocni dolara i osłabi złotego.
Tematem, który w minionym tygodniu dominował na rynkach finansowych była kwestia zmienności na rynku akcji. Po miesiącach systematycznych i nieprzerwanych wzrostów, akcje skierowały się na południe.
Przedłużająca się silna wyprzedaż akcji na Wall Street, przy jednocześnie rosnących rentownościach amerykańskich obligacji, rykoszetem uderza w złotego. Euro i dolar są najdroższe od miesiąca, a szwajcarski frank od 3 miesięcy. Sytuacja w USA może wywołać ucieczkę kapitałów z rynków wschodzących, jeszcze bardziej pogrążając złotego.
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała dziś stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie: 1,50%, dla
stopy referencyjnej, 0,50% dla stopy depozytowej oraz 2,50% dla stopy lombardowej. Taka decyzja była
powszechnie oczekiwana.
Jeśli okoliczności pozwolą, to chciałbym, żeby stabilne stopy procentowe były utrzymywane dalej.
Ponad 22 mld złotych – nawet tyle mogli Polacy zaoszczędzić na odsetkach od kredytów hipotecznych dzięki utrzymywaniu stóp procentowych na najniższym w historii poziomie – wynika z szacunków Open Finance. Prognozy sugerują, że eldorado trwać może jeszcze od kilku do kilkunastu miesięcy.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny.
W środę rano kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,1545 zł, USD/PLN 3,3520 zł, CHF/PLN 3,5855 zł, a GBP/PLN 4,6805 zł. Oznacza to stabilizację notowań euro i franka na poziomach z wtorkowego zamknięcia, przy jednoczesnym lekkim osunięciu się notowań dolara i brytyjskiego funta. W kolejnych godzinach notowania polskich par będą kształtowane przez mix oczekiwań na sygnały płynące z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i nastrojów na globalnych giełdach.
Silna wyprzedaż globalnych akcji generuje wyraźny wzrost ryzyka na rynku. W takiej sytuacji polska waluta powinna wyraźnie tracić – tak się jednak nie dzieje. Dlaczego polski złoty i pozostałe waluty rynków wschodzących nadal utrzymują względną siłę?
Według najnowszych danych NBP w grudniu banki udzieliły kredytów z najniższym oprocentowaniem w historii – średnio 4,64%. Największa w tym zasługa mocno taniejących kredytów świątecznych oraz tych udzielanych indywidualnym przedsiębiorcom.
Podwyżka stóp procentowych to wzrost kosztów kredytu, spadek zdolności kredytowej, a więc także możliwy odpływ klientów. W jakim stopniu podwyżka stóp procentowych może wpłynąć na sprzedaż mieszkań, odpowiadają polscy deweloperzy.
W tym tygodniu poznaliśmy wyniki polskiego PKB za rok 2017, którego wzrost (o 4,6%) nieznacznie przekroczył oczekiwania. Tak dobry wynik to zasługa zarówno wzrostu indywidualnej konsumpcji, jak i inwestycji, przy czym, to właśnie inwestycje są głównym powodem zwiększenia dynamiki wzrostu PKB w porównaniu rokrocznym.
Rynek kryptowalut w dalszym ciągu krwawi. W dwa dni cena bitcoina spadła ok 20 proc., a przez nieco ponad miesiąc o więcej niż połowę ! Coraz częściej pojawiają się pytania, gdzie ten spadek się zatrzyma i ile tak naprawdę jest wart bitcoin
Zapowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego dotyczące braku podwyżki stóp procentowych w 2018 roku to dobry moment, by wrócić do tematu oferowania przez banki kredytów hipotecznych na stałą stopę procentową. Banki uczestniczące w rozmowach z Komisją Nadzoru Finansowego na ten temat są gotowe, by taki produkt oferować, ale potrzebują zachęt, np. w postaci zwolnienia z niektórych obciążeń w zakresie wymogów kapitałowych, czy też z części lub całości podatku bankowego, poinformował prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz.