Spada eksport na Wschód
Dla inwestorów znad Wisły poniedziałkowa sesja upłynęła pod znakiem informacji obrazujących bilans płatniczy Polski. Jak wynika z danych opublikowanych przez GUS, saldo rachunku bieżącego wyniosło w maju 280 mln euro.
Dla inwestorów znad Wisły poniedziałkowa sesja upłynęła pod znakiem informacji obrazujących bilans płatniczy Polski. Jak wynika z danych opublikowanych przez GUS, saldo rachunku bieżącego wyniosło w maju 280 mln euro.
Niewielka ilość publikacji makroekonomicznych sprawiła, że piątkowa sesja została zdominowana przez spekulacje na temat kondycji europejskiego sektora bankowego. Doniesienia o problemach finansowych największego banku w Portugalii – wynikających z braku spłaty części długów z tytułu krótkoterminowych obligacji przez spółkę Espirito Santo International będącą właścicielem 25% udziałów w banku Banco Espirito Santo – przyczyniły się do wzrostu obaw związanych z powrotem kryzysu nadmiernego zadłużenia.
Nastała wieczność. Wieczność w postaci niskich stóp procentowych, które będą obowiązywać jeszcze przez długi czas. Wiecznie nadmierne zwroty z rynków akcji, wieczny brak wzrostu, wiecznie niska wydajność, wieczna pogoń za rentownością. Do tego pościgu za zyskami dołączyły teraz banki centralne – jak np. Swiss National Bank, a niedawno także duzi inwestorzy, jak fundusz Pimco, który górując nad rynkiem już nie widzi, że rynek akcji znajduje się w fazie bańki!
„U progu trzeciego kwartału, pomimo powszechnej beztroski inwestorzy nadal stają wobec przygnębiającego braku równowagi makroekonomicznej, który wymaga skorygowania. Na perspektywach wzrostu głębokim cieniem kładzie się energetyka, gdyż w Iraku trwa zażarty konflikt.”
Kim Fournais i Lars Seier Christensen, współzałożyciele i dyrektorzy generalni Saxo Bank, po raz szósty z kolei zostali umieszczeni na liście Tech 50 wydawnictwa Institutional Investor w dowód uznania dla ich wkładu w zmiany technologiczne oraz innowacyjność w sektorze usług finansowych.
Wczorajsza sesja rozpoczęła się od publikacji danych obrazujących aktualną sytuację ekonomiczną Chin, gdzie bilans handlu zagranicznego spadł w ostatnim miesiącu z 35.92 mld dolarów do 31.60 mld dolarów. Słabsze od prognozowanych okazały się także informacje na temat dynamiki importu i eksportu w Państwie Środka, która w ostatnim miesiącu wyniosła odpowiednio 5.5% r/r oraz 7.2% r/r.
Indeks S&P500 znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym, a od ponad roku trend kontynuowany jest w wyraźnym kanale wzrostowym. Przez ostatnie trzy sesje (włącznie z dzisiejszą) testowane jest wsparcie wynikające z linii tenkan sen w okolicach 1970 punktów. Trend jest potwierdzony przez wszystkie wskaźniki Ichimoku. Kolejnym wsparciem jest linia kinjun sen w okolicach 1953 punktów. Opór stanowi linia trendu wzrostowego w okolicach 1990 punktów.
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły informacje docierające z USA, gdzie opublikowano protokół z ostatniego posiedzenia Fed. „Członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku byli zgodni, że jeśli napływające dane będą dalej wskazywały na postępującą poprawę na rynku pracy, oraz powrót inflacji w kierunku długoterminowego celu, wskazane będzie zakończenie programu skupu aktywów” – czytamy w raporcie.
Jednym z najważniejszych wydarzeń środowej sesji była publikacja informacji na temat produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii, która w ostatnim miesiącu spadła do poziomu -0.7% m/m oraz 2.3% r/r.
Niewielka ilość publikacji makroekonomicznych sprawiła, że początek tygodnia został zdominowany przez wiadomości napływające zza Odry. Jak wynika z danych opublikowanych przez tamtejsze Ministerstwo Gospodarki, w ostatnim miesiącu dynamika produkcji przemysłowej w Niemczech spadła do -1.8% m/m, co było słabszym wynikiem od prognozowanego – rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 0.2% m/m.
Ze względu na niewielką ilość publikacji makroekonomicznych oraz obchodzone w Stanach Zjednoczonych Święto Niepodległości, koniec tygodnia na światowym rynku finansowym upłynął wyjątkowo spokojnie.
Czwartkowa sesja obfitowała w wiele istotnych wydarzeń. W ciągu dnia uwagę inwestorów z Europy przyciągnęło posiedzenie ECB oraz towarzysząca mu konferencja prasowa z udziałem Mario Draghiego, podczas której poruszono temat dalszego luzowania polityki monetarnej Wspólnoty.
Jednym z najważniejszych wydarzeń środowej sesji było – pierwsze od czasu wprowadzenia przez ECB ujemnej stopy depozytowej oraz wybuchu tzw. afery taśmowej – posiedzenie RPP. Mimo licznych spekulacji na temat możliwości zmiany polityki monetarnej, podczas wczorajszego posiedzenia podjęto decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Zdaniem Marka Belki, ostatnie wydarzenia, mające istotne wpływ na zmianę bilansu ryzyka, znacząco zwiększają jednak szansę na ich obniżkę. Po raz ostatni, RPP zdecydowała się na ten krok w lipcu ubiegłego roku.
S&P 500
Indeks S&P500 pozostaje w długoterminowym trendzie wzrostowym. Dziś rynek otworzył się dwupunktową luką wzrostową w okolicach 1962 i zbliża się do ustanowienia nowego szczytu na poziomie 1967 punktów.
Najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji była bez wątpienia publikacja przemysłowych indeksów PMI dla największych światowych gospodarek. W Europie uwagę inwestorów przyciągnęły znacznie lepsze od prognozowanych informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w Hiszpanii, gdzie wskaźnik obrazujący kondycję tamtejszego sektora przemysłowego wzrósł w ostatnim miesiącu z 52.9 pkt do 54.6 pkt.
Poniedziałkowa sesja została zdominowana przez informacje na temat aktualnej sytuacji ekonomicznej w strefie euro.
Koniec tygodnia obfitował w wiele istotnych wydarzeń. Pierwsze wiadomości napłynęły nad ranem z Japonii, gdzie dynamika inflacji CPI wzrosła w maju do 3.7% r/r, co jest najwyższym wynikiem od 1982 roku. Bez wątpienia, znaczący wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych w Kraju Kwitnącej Wiśni jest efektem kontrowersyjnej podwyżki podatku VAT z poziomu 5% do 8%.
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów znad Wisły przyciągnęły informacje o spadku stopy bezrobocia z 13% w kwietniu do 12.5% w maju, co było zgodne z oczekiwaniami większości analityków.
Środowa sesja została zdominowana przez wiadomości docierające zza Oceanu. Jak wynika z danych opublikowanych przez amerykański Departament Handlu, PKB w Stanach Zjednoczonych wyniosło w I kwartale -2.9% k/k, co było znacznie słabszym wynikiem od prognozowanego. Jeszcze miesiąc temu, większość analityków spodziewała się, że spadek PKB sięgnie co najwyżej poziomu 1% k/k.
Ze względu na niewielką ilość publikacji makroekonomicznych, wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem kolejnych posiedzeń banków centralnych. Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów, zarówno bank centralny Turcji, jak i Węgier podjęły decyzję o zmianie polityki monetarnej – TCMB obciął benchmarkową stopę procentową o 75 punktów bazowych do poziomu 8.75%, natomiast NBW zdecydował się na obniżenie głównej stopy procentowej do rekordowo niskiego poziomu 2.30%.