Na szczycie OPEC+ uzgodniono zwiększenie wydobycia ropy naftowej na wrzesień
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy (OPEC+) uzgodnili na szczycie w środę, że zwiększą wydobycie ropy o 100 tys. baryłek dziennie na wrzesień.
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy (OPEC+) uzgodnili na szczycie w środę, że zwiększą wydobycie ropy o 100 tys. baryłek dziennie na wrzesień.
Niemcy trochę się ociągali ze zmianą polityki energetycznej, ale ostatecznie uświadomili sobie, że odejście od kopalin jako źródeł energii musi być konsekwentne. Jeszcze raz potwierdził to kanclerz Olaf Scholz, zanim w tę środę przybył do górzystego regionu Allgäu w Bawarii, gdzie rozpoczął dwutygodniowy urlop.
Od miesiąca ceny ropy naftowej spadają, a wraz z nimi ceny paliw w polskich rafineriach i na stacjach benzynowych. Jednak już jesienią możliwy jest powrót tendencji wzrostowej. Wszystko przez sankcje nałożone na surowce z Rosji i niewiadomą, związaną z dalszą polityką OPEC. Na razie dzięki recesyjnym sygnałom z globalnej gospodarki rynki spodziewają się osłabienia popytu i ceny nieco spadły. Jednak gdy jednocześnie wejdą w życie sankcje i zacznie się zima, sytuacja może się zrobić napięta.
Albania ma nadzieję na odkrycie złóż ropy i wejście do Unii Europejskiej, pisze Witold Gadomski.
Po ponad 16 godzinach negocjacji ministrowie środowiska UE osiągnęli porozumienie w sprawie proponowanych przepisów dotyczących ograniczania wpływu transportu drogowego na klimat. Od 2035 roku emisja CO2 wszystkich nowych samochodów osobowych i dostawczych sprzedawanych w Europie będzie musiała być ograniczona do zera. To w praktyce oznacza koniec silników spalinowych w Europie, komentuje sieć organizacji Transport&Environment (T&E).
700 mln złotych zainwestuje PGNiG w dwie największe kopalnie ropy naftowej i gazu ziemnego w kraju: Lubiatów i Dębno. Plan rozbudowy instalacji został opracowany z pomocą zaawansowanych cyfrowych narzędzi wykorzystywanych w ramach platformy Smart Field. Efektem będzie zwiększenie wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego oraz przedłużenie okresu funkcjonowania kopalni o 15-20 lat, podała spółka w komunikacie.
Szósty pakiet sankcji przeciwko Rosji za agresję na Ukrainę, który przyjęła w piątek Rada UE, nakłada embargo na rosyjską ropę. Embargo dotyczy surowca sprowadzanego do UE drogą morską.
Szósty pakiet sankcji wobec Rosji za jej inwazję na Ukrainę, który zakłada embargo na import rosyjskiej ropy naftowej, został właśnie zatwierdzony w Brukseli przez ambasadorów państw Wspólnoty – przekazało źródło unijne.
Unia Europejska zrezygnuje z 90 proc. importu rosyjskiej ropy, uzgodnili przedstawiciele państw unijnych pierwszego dnia szczytu w Brukseli. Pozostałe 10 proc. to dostawy południowym odcinkiem ropociągu „Przyjaźń”, których utrzymanie wywalczyły przede wszystkim Węgry. Ma to być jednak rozwiązanie tymczasowe.
Szósty pakiet sankcji przeciwko Rosji obejmie ropę naftową oraz produkty ropopochodne dostarczane z Rosji do państw członkowskich, z tymczasowym wyjątkiem dla ropy dostarczanej rurociągiem.
Węgry nadal nie akceptują nałożenia sankcji na ropę, przekazało PAP źródło unijne w Brukseli. Z tego powodu spotkanie ambasadorów państw członkowskich UE w Brukseli nie przyniosło przełomu w tej sprawie.
Embargo na rosyjską ropę naftową jest „w zasięgu ręki”, powiedział niemiecki minister gospodarki Robert Habeck w wywiadzie udzielonym tamtejszej telewizji publicznej. Jego zdaniem przełom w tej sprawie to kwestia kilku dni, nawet mimo sprzeciwu Węgier.
Nie powinno być żadnego handlu z Rosją, trzeba wprowadzić całkowite embargo na import rosyjskiej ropy – powiedział w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski do uczestników Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Według analizy Allianz Trade, Unia Europejska mogłaby wprowadzić embargo na ropę naftową natychmiast bez większej szkody dla jej gospodarki, pisze Witold Gadomski.
Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Rosji opracowało prognozę makroekonomiczną na lata 2022‒2025. Prognoza ta będzie podstawą opracowania budżetów Federacji na następne lata.
Węgry i Słowacja będą mogły nadal kupować rosyjską ropę z rurociągów do końca 2024 roku, a Czechy – do czerwca 2024 roku, pod warunkiem, że wcześniej nie dostaną ropy rurociągiem z południa Europy, proponuje Komisja Europejska w nawiązaniu do planu całkowitego zakazu importu tego surowca z Rosji w reakcji na jej napaść na Ukrainę.
Unia planuje w ciągu 6 miesięcy wprowadzić całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy. Dla Węgier i Słowacji ma zostać zrobiony wyjątek, te kraje mają móc importować rosyjski surowiec do końca 2023 roku.
Węgry sprzeciwiają się jakimkolwiek sankcjom na import rosyjskiego gazu i ropy – przekazał w poniedziałek rzecznik rządu Zoltan Kovacs. Zakaz importu rosyjskiej ropy ma zostać zaproponowany w ramach nowego pakietu sankcji Unii Europejskiej.
Całkowite wstrzymanie importu rosyjskiej ropy naftowej będzie dużym wyzwaniem, ale dzięki zrealizowanym przez PERN w ostatnich latach inwestycjom, spółka poradzi sobie z tą sytuacją, poinformował prezes PERN Igor Wasilewski.
Jak donosi poniedziałkowe wydanie brytyjskiego „The Times”, Bruksela przygotowuje się do nałożenia na Rosję „inteligentnych sankcji” na import ropy. Na czym mają one polegać?