Zakaz handlu w niedziele: co przyniosą kolejne miesiące?
Na zakazie handlu w niedzielę miały najwięcej zyskać małe sklepiki. Tak się jednak nie stało, bo wielkie sieci handlowe przygotowały niespodzianki dla klientów.
Na zakazie handlu w niedzielę miały najwięcej zyskać małe sklepiki. Tak się jednak nie stało, bo wielkie sieci handlowe przygotowały niespodzianki dla klientów.
W marcu czeka nas zakupowa rewolucja. Polacy po raz pierwszy nie pójdą na zakupy w każdą niedzielę w związku z zakazem handlu. Na nowych regulacjach jedni sporo stracą – galerie handlowe, supermarkety czy osoby, które pracy najbardziej potrzebują. Są jednak tacy, którzy jeszcze więcej zyskają – ulice handlowe i sklepy internetowe.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał rozporządzenie, które wprowadza cła na import stali i aluminium do USA. To może wywołać decyzje o wprowadzeniu kolejnych barier w handlu, co może być poważnym ciosem dla wielu branż.
Europejczykom trudniej będzie sprzedać samochody na amerykańskim rynku, a klienci w państwach Unii drożej zapłacą za oryginalne dżinsy z USA, amerykańską whisky czy legendarne motory. Stanie się tak, jeśli spełnią się zapowiedzi wojny handlowej między USA a UE. Na tej wojnie wszyscy stracą, ale nie wszyscy jednakowo – pisze Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl.
Lidl wydłuży godziny otwarcia sklepów ze względu na wejście w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele, podał właściciel sieci. Ponadto Lidl przygotował nowy format promocji „Tanie Soboty w Lidlu”.
Biedronka wydłuży otwarcie sklepów ze względu na wejście w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele, podał właściciel sieci – Jeronimo Martins Polska. Wydłużenie nastąpi w każdy piątek i sobotę o godzinę, dzięki czemu będą one czynne przynajmniej do godz. 22:00, w niektórych lokalizacjach do 23:00.
Polska i Niemcy uplasowały się na pierwszym miejscu w Europie w indeksie atrakcyjności inwestycyjnej nieruchomości handlowych GRAI (Global Retail Attractiveness Index) opracowanym przez Union Investment, podała firma.
1 marca 2018 r. wejdzie w życie ustawa, która zakłada stopniowe ograniczanie możliwości handlu w niedziele. W 2018 r. czeka nas 29 niedziel handlowych i 23 niedziele z zakazem handlu. Rok później sklepy otwarte będą już tylko w 15 niedziel, a zamknięte w 37. Natomiast począwszy od 2020 r. handel dozwolony będzie w Polsce jedynie w 7 niedziel, a zabroniony w 45.
Według danych BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej sklepy e-commerce pod koniec ubiegłego roku znajdowały się na trzecim miejscu pod względem zadłużenia w branży handlowej. Posiadały na koniec 2017 r. zaległości niemal na 107 mln zł.
Allegro rozpoczyna skierowaną do sprzedających i klientów akcję edukacyjną, że kończenie transakcji poza platformą może być niebezpieczne i niekorzystne dla obu stron.
Zarządcy centrów handlowych przygotowują się do zakazu handlu w niedziele, ale uzależniają swoje decyzje od warunków, w których działa konkretny obiekt. Jednym ze stosowanych rozwiązań, np. przez centra outletowe, jest wydłużenie godzin otwarcia w tygodniu, poinformował dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych (PRCH) Radosław Knap.
Sprzedawcy nie pozwalają fotografować cen produktów i skanować kodów kreskowych – skarżą się klienci. UOKiK wystąpił do 25 przedsiębiorców prowadzących duże sieci handlowe z prośbą o wyjaśnienia.
Wejście w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele nie spowoduje wzrostu bezrobocia ani spadku liczby zatrudnionych, uważa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.
Pracownicy z Ukrainy coraz częściej znajdują pracę w usługach. Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w 2017 roku m.in. w sklepach zapotrzebowanie na Ukraińców wzrosło o 28%, a w hotelach aż o 72%.
Przepisy (o zakazie handlu w niedzielę – przyp. red.) jeszcze nie obowiązują, a wszyscy już główkują, jak te przepisy obejść.
2018 rok przyniesie dalszy wzrost rynku e-handlu, nawet o 30 proc. Jego wartość może wzrosnąć do blisko 60 mld zł do 2020 roku – szacują eksperci Tpay.com. Za tak dużą dynamiką pójdzie także wzrost liczby transakcji bezgotówkowych, które – zgodnie z oczekiwaniami klientów – mają być szybkie, wygodne, ale przede wszystkim bezpieczne. Tradycyjny plastik zostanie zastąpiony przez elektroniczne portfele i płatności mobilne.
Z początkiem marca wchodzi w życie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele. To oznacza, że już 11 i 18 marca klienci nie zrobią zakupów w supermarketach, zamknięte będą też galerie handlowe. Branża spodziewa się, że nowe prawo wywoła lawinę negatywnych skutków, na czele ze wzrostem cen towarów i usług.
Inspekcja Handlowa na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów skontrolowała 165 sklepów i stoisk z tradycyjną obsługą, czyli ze sprzedawcą za ladą – w ponad 78% przypadków wykryto nieprawidłowości. Sklepy tego typu największy problem mają z podawaniem informacji o cenach.
Sklepy szykują się na ograniczenia w handlu. Od 1 marca wchodzi bowiem w życie ustawa, która dopuszcza handel tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Sklepy już planują wydłużenie czasu pracy w dni poprzedzające wolne niedziele.
To jest wyjątkowo partacka ustawa (o zakazie handlu w niedziele – przyp. red.). To jest ileś rzeczy, które podpadają pod słowo „bubel”.