Złoty wciąż czeka na nowe impulsy
Dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu nie zdołały odpowiedzieć na pytanie jaką decyzję we wrześniu podejmie RPP. Dlatego we wtorek złoty przede wszystkim pozostawał pod wpływem czynników globalnych.
Dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu nie zdołały odpowiedzieć na pytanie jaką decyzję we wrześniu podejmie RPP. Dlatego we wtorek złoty przede wszystkim pozostawał pod wpływem czynników globalnych.
W tym tygodniu inwestorzy poznają kolejną serię raportów makroekonomicznych z polskiej gospodarki obejmujących III kwartał br. Zapoczątkują ją dzisiejsze dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu. Będzie to ważna wskazówka dla RPP, a więc i dla złotego.
Poniedziałek na rynku głównej pary walutowej rozpoczęliśmy w okolicach 1,34. Praktycznie przez całą sesję europejską kurs EUR/USD utrzymywał okolice tego poziomu, czemu sprzyjał kalendarz makroekonomiczny pozbawiony istotnych dla inwestorów danych. Po południu doszło do osłabienia euro m.in. po tym jak na rynek trafiły informacje o braku wyraźnego postępu na linii Ukraina-Rosja po wielogodzinnych rozmowach ministrów spraw zagranicznych obydwu krajów. Ponadto walutę amerykańską wspierały rodzime dane makroekonomiczne.
Dane zgromadzone przez Główny Urząd Statystyczny potwierdzają, że faktoring staje się w Polsce coraz popularniejszy. W 2013 roku liczba klientów korzystających z usług faktoringowych wzrosła o 12,2%. Większość z nich prowadzi działalność w zakresie przemysłu oraz handlu, a także usług, transportu i budownictwa.
Na początku roku ekonomiści, nie tylko polscy, byli przekonani, że nasza gospodarka znalazła się na ścieżce stosunkowo dynamicznego i trwałego okresu poprawy sytuacji. Prognozy stawiały nas pod tym względem w czołówce europejskiej, a nawet światowej.
Pomimo deflacji wciąż rosną koszty utrzymania domu. Ich miejsce jako najmocniej drożejącej kategorii inflacyjnej zajęła w lipcu łączność. Najmocniej tanieją natomiast edukacja, odzież i obuwie.
Słabe wyniki niemieckiej gospodarki w II kwartale są złą wróżbą przed dzisiejszą publikacją przez GUS wstępnych szacunków polskiego PKB. Są też złą wróżbą dla złotego. Istnieje ryzyko jego sporej przeceny.
W lipcu według GUS-u średnie ceny konsumpcyjne były niższe o 0,2% od cen w lipcu rok temu. Technicznie oznacza to tzw. deflację. Głównym powodem takiego wyniku są duże spadki cen warzyw i owoców w ostatnich kilku miesiącach oraz brak presji płacowej i stabilny kursu złotego w ostatnich 12 miesiącach. Te dwa ostatnie czynniki utrzymują jednostkowe koszty produkcji na stabilnym poziomie. W dodatku mamy informacje o bardzo dobrych zbiorach zbóż nie tylko w Polsce, ale także w całej UE oraz w Ameryce Północnej. Te dobre zbiory mogą spowodować obniżkę cen żywności w okresie do następnego lata. Dla gospodarki niska czy zerowa inflacja jest dobrą wiadomością, bo podtrzymuje popyt i pozawala założyć, że niskie w tej chwili stopy procentowe będą nadal utrzymane.
Środowa sesja rozpoczęła się od publikacji danych obrazujących aktualną sytuację ekonomiczną w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie w II kwartale PKB spadło z 6.1% r/r do -6.8% r/r. Nie ulega wątpliwości, że znaczące spowolnienie japońskiej gospodarki jest efektem podwyżki podatku VAT, która przyczyniła się do istotnego zmniejszenia konsumpcji prywatnej, odpowiadającej za około 60% tamtejszego PKB.
Dziś o 14.00 GUS opublikuje dane o inflacji (konsensus: -0,2 proc., patrz kolejna strona), zaś NBP o bilansie płatniczym (konsensus co do salda obrotów bieżących: – 300 mln euro). O 11.00 pojawią się dane o produkcji przemysłowej w strefie euro za czerwiec (konsensus: 0,3 proc. mdm). O 14.30 zaś pojawią się dane o sprzedaży detalicznej w USA za czerwiec (konsensus: 0,2 proc. mdm).
Dzisiejszy raport o inflacji GUS pokaże dalsze osłabienie dynamiki cen i najpewniej pierwszy odczyt CPI poniżej 0 proc. r/r. Silniejszy niż konsensus wynik może przesądzić o obniżce stóp procentowych we wrześniu, co rynek kontraktów FRA całkowicie już zdyskontował. Ze świata kluczowe dziś to dane o sprzedaży detalicznej z USA.
Wydarzeniem środy na krajowym rynku walutowym będzie publikacja przez GUS danych nt. wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI). Ewentualna głębsza od prognoz deflacja w lipcu zwiększy oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez RPP, stanowiąc jednocześnie pretekst do sprzedaży złotego.
Dziś o 11.00 pojawi się odczyt niemieckiego indeksu koniunktury ZEW. W ostatnich miesiącach indeks ten mocno spadał ze względu na pogarszające się oczekiwania co do sytuacji gospodarczej. Konsensus wskazuje na dalszy spadek indeksu, do 18,2.
Rozwiązania bankowe z obszaru finansowania handlu pomagają polskim przedsiębiorcom w kontaktach handlowych za granicą, szczególnie w imporcie towarów.
Żyjemy coraz dłużej i powinniśmy się z tego cieszyć. Poza oczywistymi plusami, długowieczność ma też słabsze strony. Podstawową jest to, z czego to dłuższe życie będziemy finansować. Możliwości jest kilka, ale tą, na którą mamy największy wpływ my sami, jest po prostu regularne oszczędzanie. Niestety, nic tego nie zastąpi.
Z roku na rok przybywa singli. Stawiają na karierę zawodową, stąd często dobrze zarabiają. Cenią wygodę i nie odmawiają sobie przyjemności: chętnie jadają poza domem, uprawiają sporty, podróżują, prowadzą bogate życie towarzyskie. Jako znacząca już grupa społeczna mają też wpływ na rynek nieruchomości: szukają apartamentów o wysokim standardzie i położonych w atrakcyjnych miejscach: blisko centrum, ale w kameralnej enklawie. Z ofertą dopasowaną do potrzeb tej grupy klientów wychodzi Eko-Park, wiodący deweloper z segmentu premium.
Według danych GUS, w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku wartość polskiego eksportu osiągnęła poziom 279,2 mld zł a importu – 278,9 mld zł. W maju różnica między eksportem a importem wyniosła 279,1 mln zł i zmniejszyła się w porównaniu do poprzedniego miesiąca ponad 10-krotnie. Majowe dane mogą zapowiadać koniec i tak już bardzo długiego okresu korzystnego bilansu handlowego dla Polski.
W II kwartale br. Bank Millennium zrealizował rekordowy obrót faktoringowy na poziomie 2,9 mld zł. Wynik ten pozwolił bankowi utrzymać wysoką, piątą pozycję w rankingu największych faktorów w Polsce.
Bieżący tydzień na rynkach finansowych
Początek nowego tygodnia nie zawiera impulsów mogących wpłynąć na notowania rynków finansowych. Nie oczekujemy zatem, aby złoty względem euro podlegał większym wahaniom.
Łącznie, w budowie jest obecnie ok. 794 000 mkw. nowej powierzchni handlowej, z czego 720 000 mkw. przypada na centra handlowe.
Małe miasta sięgają po nowe projekty i konsekwentnie rozszerzają swoją ofertę.