Spokojny początek ciekawego tygodnia
Poniedziałek na rynku walutowym upływa w spokojnej atmosferze. To jednak będzie bardzo ciekawy tydzień. Szczególnie dla brytyjskiego funta.
Poniedziałek na rynku walutowym upływa w spokojnej atmosferze. To jednak będzie bardzo ciekawy tydzień. Szczególnie dla brytyjskiego funta.
Czwartkowe wystąpienie Mario Draghiego, podczas którego szef ECB powiedział, że bierze pod uwagę możliwość dalszego luzowania polityki monetarnej, przyczyniło się do znacznego osłabienia wartości euro wobec większości walut z grona G-10, a także krajów wschodzących.
Zeszłotygodniowe wystąpienie prezesa ECB odwróciło sytuację fundamentalną dla euro o 180 stopni. Pośrednio dotknęło to również złotego. Obecny stan utrzyma się przynajmniej do początku czerwca.
Bieżący tydzień na rynku głównej pary walutowej rozpoczynamy na poziomach piątkowego zamknięcia. Dzięki zapowiedzi zmiany parametrów polityki monetarnej EBC kurs EUR/USD przełamał wsparcie na 1,38 i dzisiaj od rana notowany jest w okolicach 1,376. Dla przypomnienia prezes EBC, M. Draghi podczas konferencji prasowej po majowym posiedzeniu banku centralnego zasugerował możliwość poluzowania polityki pieniężnej już na kolejnym, czerwcowym spotkaniu rady banku, po tym jak jej członkowie zapoznają się z najnowszymi prognozami inflacji dla strefy euro. Po tak mocnych gołębich słowach euro osłabiło się wobec wszystkich walut z grona G-10.
Dziś brak istotnych dla rynku danych makro. W Polsce GUS poda dane o handlu zagranicznym za marzec, które nie mają wpływu na rynek, ale które mogą przynieść ciekawe informacje na temat polskiego eksportu na wschód Europy.
Na rynki wciąż będą wpływać głównie zapowiedzi dotyczące polityki pieniężnej głównych banków centralnych świata, a szczególnie Europejskiego Banku Centralnego, które poznaliśmy w minionym tygodniu. Nie zabraknie jednak nowych istotnych impulsów. Nastroje w najbliższych dniach mogą zdominować informacje z Chin – już w sobotę poznamy dane o nowych kredytach. Oczekuje się spadku ich wartości. Od dłuższego czasu świat obawia się chińskiej bańki kredytowej i kłopotów z wypłacalnością firm i samorządów. We wtorek opublikowane zostaną informacje o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inwestycjach w aglomeracjach. Inwestorzy będą szukać w nich sygnałów wskazujących na kondycję gospodarki. Niedawne dane dotyczące handlu zagranicznego oraz wskaźników aktywności przemysłu i usług nie były rewelacyjne, ale osłabiły obawy przed nasileniem niekorzystnych tendencji.
Dziś brak danych, które mogłyby ruszyć rynkiem.
Bez wątpienia najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji, na które oczekiwali inwestorzy po obu stronach Oceanu, było posiedzenie ECB.
W czwartek wydarzeniem najważniejszym i mającym największy wpływ na rynek walutowy była niewątpliwie konferencja prasowa prezesa M.Draghi-ego.
W czwartek najważniejszym wydarzeniem na rynku papierów skarbowych była konferencja EBC.
Sugestia podjęcia kroków łagodzących politykę pieniężną w strefie euro spowodowała gwałtowny odwrót od euro. Kurs EUR/USD spadł dynamicznie z okolic 1,40 do 1,385. Wspólna waluta doznała również przeceny w relacji do złotego. Kurs USD/PLN odbija i taka tendencja będzie kontynuowana. Dziś zapowiada się spokojniejsza sesja.
Czwartkowa poprawa nastrojów w segmencie naszych blue chips i powrót WIG20 powyżej 2400 punktów przywróciły nadzieje byków na przełamanie złej passy. Przeszkodą mogą być słabe zakończenie handlu na Wall Street oraz niekorzystne informacje o niemieckim handlu zagranicznym.
Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia
Ostatni tydzień przyniósł cały szereg danych makro zza oceanu, przy czym za najważniejsze wydarzenia należy uznać posiedzenie amerykańskiego banku centralnego (Fed) oraz odczyt dotyczący wzrostu gospodarczego w USA wraz z danymi z rynku pracy.
Mario Draghi rezygnując z dotychczasowej zachowawczej postawy i zapowiadając dalsze luzowanie polityki monetarnej przez ECB wszystkich zaskoczył. Najmocniej posiadaczy euro w portfelu.
W nocy Australia opublikowała kolejny solidny raport z rynku pracy, którego wyniki były nieco lepsze, niż przewidywano po mocnych danych z poprzedniego miesiąca (jednocześnie tym razem uniknięto częstego zjawiska powrotu do średniej). Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 5,8%, zamiast wzrosnąć. W odpowiedzi AUD odnotował nowe lokalne szczyty w relacji do dolara amerykańskiego, a w stosunku do „kiwi” jego zwyżka była jeszcze bardziej imponująca.
Wczoraj prezydent Putin swoim oświadczeniem ws. Ukrainy przyćmił, będące wydarzeniem dnia, publiczne przesłuchanie szefowej Fed w Kongresie. Dzisiejsze wystąpienie Yellen natomiast zostanie „przykryty” przez konferencję prezesa ECB po dzisiejszym posiedzeniu banku centralnego.
Coraz szybszy rozwój płatności zbliżeniowych powoduje, że Polska infrastruktura płatnicza staje się jedną z najnowocześniejszych w Europie. Od 1 stycznia 2014 roku, zgodnie z obowiązkiem regulacyjnym wprowadzonym przez organizacje płatnicze Visa i MasterCard na polskim rynku, wszystkie nowo zainstalowane terminale POS muszą być wyposażone w funkcję zbliżeniową (contactless).
Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, wczorajsza sesja została zdominowana przez wystąpienie Janet Yellen, która wzięła udział w forum Komisji Gospodarki amerykańskiego Kongresu. Zdaniem szefowej Fed, mimo spadku stopy bezrobocia do 6.3%, kontynuowanie akomodacyjnej polityki monetarnej jest uzasadnione ze względu na utrzymującą się na zbyt niskim poziomie inflację. Zagrożeniem dla amerykańskiej gospodarki pozostaje także słaba kondycja tamtejszego rynku nieruchomości oraz napięcie geopolityczne wynikające z konfliktu trwającego na linii Kijów – Moskwa.
Druga połowa kwietnia i początek maja upłynęły pod znakiem umocnienia Euro w relacji do dolara. Z jednej strony lepsze dane z Eurostrefy, z drugiej zmniejszenie eskalacji napięcia na linii Ukraina – Rosja stwarzały presję na wzrost ceny EUR/USD.
Koncyliacyjna retoryka prezydenta Putina przed Dniem Zwycięstwa pozytywnie wpłynęła na złotego. Kursy spadły do najniższych poziomów od kilku tygodni. W centrum uwagi jest dziś posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC).