Emisja spalin

pracownik stacji kontroli pojazdów z tabletem, silnik samochodu
Gospodarka

Cyfryzacja i nowe przepisy mogą pomóc stacjom kontroli pojazdów zmniejszyć rosnące zaległości

Najnowsze dane z rejestru BIG InfoMonitor oraz bazy BIK na koniec czerwca 2026 roku pokazują, że rok do roku zaległe zadłużenie sektora pozostałych badań i analiz technicznych (PKD 7120B) ponownie wzrosło, tym razem o niemal 9 proc. i osiągnęło poziom 94,4 mln zł. Złą sytuację mają poprawić nowe przepisy. Poza znacznym uszczelnieniem zasad kontroli, przewidują one cykliczną waloryzację opłat za wykonanie badania o wskaźnik inflacji, a także stawki wyższe nawet o 300 proc., w przypadku badań wykonywanych po terminie. Z drugiej strony, część stacji kontroli pojazdów (SKP) będzie musiała zmierzyć się z dodatkowymi kosztami, związanymi z koniecznością aktualizacji oprogramowania lub zakupem certyfikowanego sprzętu, czytamy w informacji prasowej.

Jakub Faryś, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM)
ESG

Zakaz rejestracji aut spalinowych od 2035 roku w krajach UE, co to oznacza dla polskiego rynku?

W 2035 roku w UE nie będzie można zarejestrować samochodów spalinowych. W bogatszych krajach jak Niemcy, Francja czy Hiszpania pojawi się bardzo dużo pojazdów elektrycznych, natomiast duża część używanych samochodów spalinowych trafi na biedniejsze rynki, w tym m.in. do Polski. Musimy się zastanowić, w jaki sposób zapobiec sytuacji, w której Polska stanie się skansenem Europy – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

rura wydechowa samochodu z zielonym listkiem
ESG

Ministrowie środowiska państw UE potwierdzili koniec samochodów spalinowych

Po ponad 16 godzinach negocjacji ministrowie środowiska UE osiągnęli porozumienie w sprawie proponowanych przepisów dotyczących ograniczania wpływu transportu drogowego na klimat. Od 2035 roku emisja CO2 wszystkich nowych samochodów osobowych i dostawczych sprzedawanych w Europie będzie musiała być ograniczona do zera. To w praktyce oznacza koniec silników spalinowych w Europie, komentuje sieć organizacji Transport&Environment (T&E).

STRONA 1 Z 1