W 2020 r. trzynasta emerytura będzie wypłacona? Ma być nowelizacja budżetu
Rząd planuje nowelizację budżetu po to, by w 2020 r. kontynuować wypłaty 13. emerytury, poinformował szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Joachim Brudziński.
Rząd planuje nowelizację budżetu po to, by w 2020 r. kontynuować wypłaty 13. emerytury, poinformował szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Joachim Brudziński.
Rząd zamierza przedstawić projekt ustawy budżetowej, w której wydatki będą równe dochodom. Tyle że niektóre pozycje dochodów pojawią się jednorazowo: opłata przekształceniowa, wpływy z aukcji na uprawnienia do emisji CO2, wpływy z aukcji na częstotliwości telefonii G-5 oraz zapewne odpisy z zysku NBP.
Banki nie proponują klientom odwróconego kredytu hipotecznego, a największe firmy oferujące rentę dożywotnią domagają się uregulowania rynku. Tymczasem Polacy się starzeją i szukają sposobów na podwyższenie swoich dochodów emerytalnych.
Polska wypada źle w prognozach dotyczących przyszłości systemu emerytalnego. Zastanawiamy się, czy mieszkania (na własne potrzeby lub kupione inwestycyjnie) mogą pomoc naszym rodakom na starość.
Długo zapowiadana reforma programu oszczędzania stała się faktem 1 lipca tego roku wraz z wejściem w życie ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Na początek nowe przepisy objęły tylko duże firmy, czyli zatrudniające ponad 250 osób. Jednak z czasem obowiązek prowadzenia PPK będą mieli również średni i mali przedsiębiorcy, a także jednostki administracji publicznej.
Młodzi Polacy uważają, że emerytura to tylko kilka lat, więc myślą, że jakoś sobie poradzą finansowo. Dane ZUS wskazują, że już obecnie na emeryturze żyjemy blisko 20 lat, natomiast według badania Prudential Family Index prawie połowa Polaków myśli, że emerytura to tylko kilka lat.
Sześciu na dziesięciu pracowników największych firm w Polsce słyszało w lipcu o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK), co oznacza wzrost o 20 pkt proc. w stosunku do przełomu marca i kwietnia, wynika z badania „PPK oczami Polaków” przygotowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden.
Związek Banków Polskich uważa, że termin wejścia w życie 1 listopada 2019 r. projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne jest terminem zbyt krótkim, mogącym spowodować istotne zawirowania na rynku i generującym duże ryzyko prawne po stronie uczestników rynku.
Napływ kapitału w wysokości od 2 do nawet 6 mld zł w dalszej perspektywie, zwiększone inwestycje i nowy impuls do rozwoju – takie przełożenie na Giełdę Papierów Wartościowych będzie mieć wdrożenie programu pracowniczych planów kapitałowych – ocenia jej prezes dr Marka Dietl. Jak ocenia, dzięki PPK skorzystają przede wszystkim mniejsze spółki notowane na warszawskim parkiecie, które zyskają łatwiejszy dostęp do długoterminowego pieniądza.
Dajemy gwarancję, że każdy podmiot, który powinien zawrzeć umowę o zarządzanie Pracowniczymi Planami Kapitałowymi w jego firmie, będzie mógł to zrobić – w wywiadzie dla aleBank.pl mówi Ewa Małyszko, prezes PFR TFI S.A., które pełni rolę instytucji wyznaczonej.
Zgromadzone w ramach PPK środki nie przepadają po śmierci uczestnika – podlegają bowiem dziedziczeniu. Przepisy pozwalają uczestnikowi określić do kogo i w jakim trybie one trafią – ma on tu pełną dowolność i może to zrobić zarówno w chwili przystąpienia do PPK, jak i później. Jeśli oszczędzający w PPK tego nie zrobi, spadkobiercy zostaną wyłonieni zgodnie z zasadami prawa spadkowego w drodze orzeczenia sądu. Istnieje jednak kilka powodów, dla których warto wcześniej wskazać osoby uprawnione do dziedziczenia.
Ruszyły Pracownicze Plany Kapitałowe. W pierwszej fali program wprowadzony zostanie do ponad czterech tysięcy największych firm w Polsce. Teraz wyzwaniem jest przekonanie milionów pracowników do pozostania w systemie. O pozostaniu w PPK każdy pracownik będzie musiał zdecydować samodzielnie.
W brytyjskim odpowiedniku pracowniczych planów kapitałowych (PPK) uczestniczy ok. 10 mln pracowników, czyli 87% objętych programem, z czego ponad 3 mln ma plan w Aviva UK. Aviva Investors TFI zwraca uwagę, że w Wielkiej Brytanii minimalna wpłata została w br. zwiększona do 8% (pracownik: 5%, pracodawca: 3%).
Czerwiec upłynął pod znakiem wzrostów na rynkach akcji i obligacji na całym świecie, w tym w Polsce.
Aktywa zgromadzone w funduszach zdefiniowanej daty w ramach pracowniczych planów kapitałowych (PPK) mogą z czasem stanowić nawet 1/3 wszystkich środków zgromadzonych w towarzystwach funduszy inwestycyjnych (TFI), przewiduje prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. Liczy on, że poziom uczestnictwa w PPK na początku może sięgnąć 60%, co oznaczałoby ok. 7 mln pracowników.
Chociaż ponad połowa (64,9%) badanych osób tzw. pokolenia millenialsów nie słyszała o pracowniczych planach kapitałowych (PPK), to po zapoznaniu się z założeniami programu większość (51%) oceniła je jako pozytywne, a 37% – jako neutralne, wynika z badania, które we współpracy z PFR TFI przeprowadził Instytut Millenials. Najmłodsi pracownicy z pokolenia Y tj. urodzeni od 1982 roku należą do grup zawodowych, na które z największą nadzieją spoglądają twórcy programu PPK.
Pracownicy traktują Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) z dużą rezerwą – wynika z sondy Pracodawców RP. Na niekorzystny odbiór Planów niewątpliwie ma wpływ historia Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) i ich demontażu kilka lat temu.
Najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 osób, formalnie dołączają do programu pracowniczych planów kapitałowych. Do 25 października są zobowiązani zawrzeć umowy o zarządzanie z instytucjami finansowymi i wprowadzić pracowników do systemu PPK. Eksperci oceniają, że poziom partycypacji pracowników w PPK wyniesie ok. 50 proc., ale z czasem będzie wzrastać. Dzięki temu PPK będą mieć pozytywny wpływ na rynek kapitałowy. Wesprze go też ustawa mająca przekształcić OFE w indywidualne konta emerytalne.
Profil zysku i ryzyka OFE w zestawieniu z innymi formami oszczędzania prezentuje się bardzo korzystnie. OFE pomnażają kapitał efektywniej od konkurencyjnych polskich funduszy inwestycyjnych, jednocześnie oferując ryzyko zmienności niższe niż fundusze akcyjne i mieszane zrównoważone – wynika z raportu Analiz Online.
Według GUS średnia długość życia mężczyzn to 74 lata, co oznacza, że jeżeli wiek emerytalny się nie zmieni, przeciętny mężczyzna na emeryturze spędzi 9 lat. Spodziewana długość życia kobiet to 82 lata, co oznacza, że kobieta będzie pobierać emeryturę przez 22 lata.