Rynek finansowy: Runie chiński mur?

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

bank.06.2012.foto.014.250xPoszerzenie korytarza wahań juana, zezwolenie na ograniczony handel walutami dla chińskich eksporterów, zwiększenie kwoty na inwestycje zagraniczne dla inwestorów instytucjonalnych, stworzenie specjalnej strefy wolnego inwestowania za granicą dla mieszkańców Wenzhou, plany wprowadzenia podatku VAT, likwidacja szarej strefy kredytów bankowych - a co za tym idzie złamanie monopolu państwowych molochów, podpisanie wielu umów bilateralnych wprowadzających juana do obrotu międzynarodowego, prace nad powołaniem banku inwestycyjnego krajów BRICS - to tylko niektóre ze zmian systemu finansowego Państwa Środka w ramach reformy, której zwieńczeniem ma być włączenie juana do koszyka walut rezerwowych.

Monika Rotulska

W lutym bank centralny Chin ogłosił trzystopniową reformę sektora bankowego. 28 marca br. chińskie władze opublikowały na stronie internetowej rządu warunki testowania reformy finansowej państwa w mieście Wenzhou. Jego mieszkańcy będą mogli samodzielnie bezpośrednio inwestować za granicą, a ponadto władze mają stworzyć przychylny klimat dla tworzenia przez inwestorów prywatnych lokalnych instytucji finansowych. Eksperyment z usuwaniem barier finansowych (ograniczony na razie do Wenzhou), jeśli się powiedzie, ma zostać rozszerzony na inne części kraju początkowo przez tworzenie specjalnych stref. Co ciekawe, Wenzhou do tej pory miał reputację nieformalnej stolicy szarej strefy. Banki w niedalekim Szanghaju, a także administracja – zgodnie z wytycznymi partii – mają zrobić wszystko, by eksperyment się powiódł.

Dwa dni później Xiao Jie, dyrektor administracji podatkowej państwa, ogłosił, że Pekin w najbliższej przyszłości (do 2015 r. ma zostać zakończona reforma podatkowa) wprowadzi VAT, który odciąży przedsiębiorstwa o ok. 100 mld juanów rocznie.

1 kwietnia wprowadzono ograniczony obrót walutami dla przedsiębiorstw wykorzystujących je do handlu i inwestycji zagranicznych. Zapowiedziano to zresztą na oficjalnej stronie państwowej administracji kontroli dewizowej w połowie lutego. Przedsiębiorstwa mogą nabywać terminowe kontrakty walutowe. Wymagania, jakie postawiono, to m.in. ponad trzyletnie doświadczenie w handlu walutami.

Zbyt duże, by pożyczać

Chińska gospodarka wyhamowuje. Prezes China Analytics, William Gass, oczekuje, że będzie to miękkie lądowanie. Długoterminowe optymistyczne prognozy mówią o spadku wzrostu gospodarczego do 5 proc. w ciągu najbliższych 20 lat. Schładzanie spowodowane m.in. światowym kryzysem wymusiło na chińskich aparatczykach poszukiwanie metod na stymulację popytu krajowego, a także uzdrowienie systemu gospodarczego. We wrześniu ubiegłego roku chińskie władze ogłosiły cel kolejnego planu pięcioletniego (2011-2015) – tym razem władze skupiły się na sferze bankowej, która ma się stać wiodącą dziedziną gospodarki. Nie zmienia to jednak faktu, że do tej pory sektor finansów był sterowany. W trakcie ostatniej fali kryzysu rząd nakazał udzielenie pożyczek w celu stymulacji gospodarki – 3 bln dolarów w ciągu dwóch lat. Również rząd ustala stopy procentowe, a także jest właścicielem pakietów kontrolnych chińskich banków, które są nastawione na chińskiego klienta. Mimo to jest to dziś system bankowy numer trzy na świecie po USA i Japonii.

Zgodnie z wytycznymi – juan z lidera światowego eksportu ma awansować do roli jednej z głównych walut międzynarodowych rynków finansowych. Poprzedni etap reformy sektora rozpoczął się w styczniu 2004 r., kiedy to rada państwa uznała, że Bank of China i China Construction Bank może poszerzyć akcjonariat o zagranicznych graczy – przy zachowaniu pakietu kontrolnego. Stopniowo coraz więcej aktywów banków komercyjnych oraz miejskich posiadają w swych portfelach inwestorzy spoza Chin. System bankowy jest bardzo skoncentrowany. ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI