Rynek finansowy: Przegląd wydarzeń – październik 2012

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Podatek od transakcji bankowych od 2014 r.? 0,1 proc. od obrotu akcjami oraz obligacjami, 0,01 proc. od instrumentów pochodnych - taką stawkę podatku proponuje Komisja Europejska. Ma to przynieść rocznie w granicach 55-57 mld euro. - To sprawa elementarnej uczciwości - podkreśla przewodniczący KE Jose Manuel Barroso. Jego zdaniem sektor bankowy też powinien dać coś społeczeństwu, skoro podatki płacą pracownicy i inne sektory gospodarki. Przeciwni jednak podatkowi są Brytyjczycy, którzy boją się, że nowe obciążenia wypłoszą z City międzynarodowe korporacje. Francja i Niemcy mają tu plan B - wprowadzenie podatku od transakcji bankowych tylko w krajach strefy euro. Zdaniem niektórych ekspertów pomysł podatku ma uspokoić tę część europejskiej opinii publicznej, która o wywołanie kryzysu oskarża sektor bankowy.

Opracował: Jacek Biernacki

Czy Słowenia poradzi sobie ze swoim sektorem bankowym? Sprzeczne oceny przedstawili nawet czołowi słoweńscy politycy. Najpierw minister finansów Janez Szuszterszić twierdził, że być może Słowenia będzie potrzebowała 0,5 mld euro do końca tego roku. Część dałoby się sfinansować z emisji obligacji, niemniej w grę wchodziłoby też poproszenie o pomoc Unii Europejskiej. Kryzys oraz niskie podatki i luźna polityka budżetowa sprawiły, że dług publiczny Słowenii wzrósł z 21,9 proc. PKB w 2008 r. do 47,6 proc. PKB w 2011 r. A agencja Standard and Poor’s obniżyła długoterminową ocenę wiarygodności kredytowej kraju do A z A+ z perspektywą negatywną. Powodem było pogorszenie stanu sektora bankowego i opóźnienia w rządowym planie dokapitalizowania banków. Jednak pod koniec września premier Janez Jansza zaczął zapowiadać, że Słowenia zrobi wszystko, by samodzielnie poradzić sobie z kryzysem bankowym i zagrożeniem niewypłacalnością. Ma pomóc w tym nowy pakiet ustaw bankowych oraz przeznaczenie 3-4 mld euro na wykupienie złych długów banków państwowych.

” ]

Kroplówka dla hiszpańskich banków. Hiszpańskie banki będą potrzebowały 59,3 mld euro – to ocena z niezależnego audytu, nadzorowanego przez amerykańską firmę doradczą Oliver Wyman. Audytorzy sprawdzili 14 grup bankowych, czyli 90 proc. całego hiszpańskiego sektora bankowego. Kontrolę wymogła eurogrupa, która od jej wyników uzależniła wysokość unijnej pomocy. Wstępnie zadeklarowano kwotę 100 mld euro, ale audyt miał określić realne potrzeby dofinansowania. I zadowolił unijnych polityków, gdyż rynki spodziewały się określenia hiszpańskich potrzeb na ponad 60 mld euro. Pomoc publiczna będzie jednak i tak mniejsza od wykazanej w audycie sumy, gdyż banki mają też same sobie pomóc w ramach procesów dekapitalizacji i restrukturyzacji. Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej najpierw banki z kapitałową dziurą przedstawią plany rekapitalizacji do oceny i zatwierdzenia przez hiszpański bank centralny i ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI