Przemysł na równi pochyłej

Przemysł na równi pochyłej
Mariusz Zielonka Fot. Konfederacja Lewiatan
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
W sierpniu PMI dla polskiego przemysłu spadł do zaledwie 40,9 pkt, czwarty miesiąc z rzędu utrzymując się poniżej poziomu 50 pkt – podał w raporcie S&P Global.

Wskaźnik PMI znalazł się na najniższym poziomie od 27 miesięcy i wyniósł w sierpniu 40,9 pkt. Gorzej było tylko w czasie pandemii.

Wydaje się, że to nie koniec zjazdu oczekiwań menedżerów w polskim przemyśle. Produkujemy mniej i mniej zamawiamy.

Czytaj także: Wskaźnik PMI dla Polski w sierpniu w dół; najgorszy wynik od 27 miesięcy >>>

Spadek zatrudnienia

O ile jeszcze kilka miesięcy temu mogliśmy wyczytać z danych, że przemysł zmaga się z niedoborem rąk do pracy, tak teraz widoczny jest początek procesu wstrzymywania zatrudnienia lub nawet pierwszych zwolnień. Trzeciemu z rzędu spadkowi zatrudnienia – najsilniejszemu od ponad dwóch lat – towarzyszy utrzymanie tempa produkcji zaspakajającej popyt. Oznacza to, że produkcja dość mocno zwalnia, a odbije się to na PKB za 3 i kolejne kwartały.

Czytaj także: Nastroje w polskim przetwórstwie najsłabsze od pandemii >>>

Zaskakujące dane z Rosji

Pozostając w temacie odczytów indeksu PMI warto zwrócić uwagę na zaskakujące dane z Rosji. Tamtejszy indeks przekracza granicę 50 pkt i w sierpniu wyniósł 51,7 pkt. Wygląda na to, że rosyjskiemu przemysłowi towarzyszy optymizm mimo nałożonych sankcji i toczącej się wojny. Bardziej prawdopodobne jest, że to jednak nie optymizm, a próba przestawienia się gospodarki na zaspakajanie potrzeb z własnych możliwości produkcyjnych w związku z tym, że dostawy produktów z zewnątrz nagle zostały wstrzymane.

Źródło: Konfederacja Lewiatan