Polska strategicznym partnerem Hitachi w Europie
W tym roku mija 35 lat od powstania Związku Banków Polskich. Jak pan ocenia rolę ZBP w rozwoju sektora bankowego w naszym kraju, szczególnie w obszarze technologii, i w jaki sposób Hitachi współpracuje z ZBP?
– Do współpracy zaprosił nas w roku 2007 ówczesny prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz. Jeśli weźmiemy pod uwagę podobne organizacje na świecie, to współpraca firm technologicznych ze Związkiem Banków Polskich jest unikalna. Wyjątkowym rozwiązaniem jest Forum Technologii Bankowych (FTB), zrzeszające kwalifikowanych dostawców z referencjami bankowymi. Platforma ta działa ponad podziałami, skupiając konkurentów, którzy wspólnie z ZBP działają na rzecz rozwoju sektora.
Byliśmy niedawno z przedstawicielami ZBP w USA i Japonii – takich platform współpracy tam nie ma. Dzięki FTB oraz innym gremiom, jak Rada Bankowości Elektronicznej czy Komitet Usług Płatniczych, możemy jako banki i firmy technologiczne szybko reagować na nowe regulacje, trendy i wyzwania rynkowe.
Przygotowywane są też konferencje tematyczne, organizowane przez Związek Banków Polskich oraz Centrum Procesów Bankowych i Informacji, w których uczestniczy Hitachi.
Jesteśmy obecni na najważniejszych wydarzeniach: IT@BANK, Kongresie Obsługi Gotówki czy Kongresie FTB. Chcemy brać czynny udział w głównym nurcie dyskusji o technologiach bankowych w Polsce.
Jak by pan opisał strategię Hitachi na naszym rynku. Wasza obecność w Polsce jest przecież znacznie dłuższa niż współpraca ze Związkiem Banków Polskich.
– Bezpośrednio w Polsce działamy od 20 lat; pierwszą spółkę zarejestrowaliśmy w roku 2007. Dziś zatrudniamy tu 7 tys. osób – to największa liczba pracowników Hitachi w jednym kraju europejskim. Posiadamy trzy fabryki i 26 biur. Działamy w trzech obszarach: IT (bankowość i administracja), kolejnictwo oraz energetyka (przesył energii i SMR). Nasza strategia obejmuje pięć filarów.
Chcemy być kluczowym graczem w polskiej transformacji energetycznej. Nasza spółka Hitachi Energy realizuje projekty przyłączania farm wiatrowych na Bałtyku. Razem z Grupą Orlen, Synthos Green Energy i GE realizujemy projekt małych elektrowni jądrowych (SMR). W obszarze bankowym jesteśmy kompleksowym partnerem – dostarczamy infrastrukturę, bankomaty, oprogramowanie regulacyjne i usługi cyberbezpieczeństwa. Pracujemy z bankami bezpośrednio, budując strategiczną współpracę.
Trzeci filar to cyberbezpieczeństwo. Polska jest celem licznych ataków, dlatego w Krakowie założyliśmy centrum bezpieczeństwa (SOC) wspierające odporność sektora finansowego. Ważnym elementem są też partnerstwa strategiczne. Z jednej strony dostarczamy japońskie technologie, z drugiej – pokazujemy bankom nasze projekty zielone i infrastrukturalne, umożliwiając im ich finansowanie.
Powiedział pan, że w Polsce macie najwięcej fabryk, że zatrudniacie najwięcej osób w porównaniu do innych krajów w Europie. Co zdecydowało o tym, że dla Hitachi Polska jest tak ważna?
– Kluczowa była wykwalifikowana kadra. Polska przestała konkurować niskimi kosztami pracy, a zaczęła jakością inżynierów. Zatrudniamy ponad trzy tysiące specjalistów IT w Krakowie i Wrocławiu oraz trzy tysiące ekspertów w centrach R&D w Łodzi i Krakowie, gdzie projektujemy rozwiązania energetyczne na cały świat. To główny powód inwestycji, oczywiście obok dynamicznie rozwijającej się polskiej gospodarki.
Podczas konferencji ZBP wskazywano na otwartość Polaków na nowinki technologiczne. Czy zgadza się pan z opinią ekspertów, że otwartość Polaków na innowacje oraz skala naszego rynku czynią z Polski idealny poligon doświadczalny dla nowych technologii?
– W bankowości zdecydowanie tak. Moją misją w Hitachi była inkubacja nowych biznesów. Wspólnie ze Związkiem Banków Polskich i śp. prof. Remigiuszem Kaszubskim wdrażaliśmy pierwsze w Europie wypłaty biometryczne w bankomatach. W Polsce debiutowały też płatności bezstykowe Mastercard. Polska jest rynkiem, gdzie możemy testować najnowsze technologie i badać ich adopcję. Obecnie wprowadzamy do Polski rozwiązania sprawdzone w Japonii, m.in. scoring kredytowy oparty na sztucznej inteligencji. Wybraliśmy Polskę jako pierwszy rynek w Europie dla tej technologii.
Powiedział pan o wykorzystaniu sztucznej inteligencji do scoringu w bankowości, w jakich jeszcze obszarach Hitachi wykorzystuje sztuczną inteligencję w sektorze bankowym?
– Widzimy trzy główne obszary. Po pierwsze, wspomniany scoring, zwiększający sprzedaż kredytów przy obniżeniu ryzyka. W Japonii po wdrożeniu tych modeli sprzedaż wzrosła o 20% rocznie, przy najniższym na świecie poziomie złych kredytów (0,02%). Umożliwia on też rozwój embedded finance w miejscach takich, jak sieci sklepów czy linie lotnicze.
Drugi obszar to skrócenie czasu przyznawania kredytów hipotecznych. Nasze rozwiązanie do automatycznej analizy dokumentacji pozwala skrócić ten proces o połowę. Trzeci obszar to infrastruktura IT. Polski sektor bankowy masowo korzysta z naszych macierzy dyskowych. Wspólnie z firmą NVIDIA stworzyliśmy produkt Hitachi iQ, stanowiący wydajną bazę pod systemy AI w bankach.
Wróćmy jeszcze do cyberbezpieczeństwa. Ostatnio dynamicznie rośnie liczba cyberataków na banki i infrastrukturę krytyczną, jak zatem Hitachi pomaga polskim bankom w budowaniu odporności?
– Inwestujemy w Polsce w kilku obszarach. Pierwszym jest krakowski SOC, obsługujący sektory finansowy, energetyczny i kolejowy. Oferujemy usługę SOC-as-a-service, która monitoruje incydenty 24/7, stanowiąc wsparcie dla bankowych departamentów bezpieczeństwa.
Drugi obszar to Cyber Threat Intelligence (CTI). Monitorujemy Dark Web pod kątem wycieków danych klientów i natychmiast informujemy banki o zagrożeniach. Trzeci zespół ekspertów zajmuje się architekturą Zero Trust. To metodologia separacji środowisk i regulacji dostępu, która zapobiega atakom i wyciekom. Nasz polski zespół zdobył w tym zakresie doświadczenie, realizując jeden z największych takich projektów w Europie dla banku skandynawskiego. Teraz wdrażamy te standardy w polskich bankach.
Jednym z największych sukcesów na początku obecności Hitachi w Polsce było wprowadzenie trwałego nośnika w naszej bankowości. Czy planujecie rozszerzyć i zmodyfikować sposób wykorzystywania trwałego nośnika w Polsce?
– Trwały nośnik ewoluuje w stronę bezpiecznego archiwum elektronicznego dokumentów całego banku, co wspiera regulacja eIDAS 2.0. Rozwiązanie to z sukcesem wdrożyliśmy w Zrzeszeniu SGB, tworząc centralne archiwum dla banków spółdzielczych.
Wspólnie z Krajową Izbą Rozliczeniową rozwijamy system obiegu dokumentacji z e-podpisem mSzafir dla małych i średnich firm. Trzeci obszar to projekt e-Doręczeń dla Poczty Polskiej, gdzie opracowaliśmy elektroniczną kancelarię zintegrowaną z usługą doręczeniową.
Za chwilę system KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur będzie obowiązywał wszystkich przedsiębiorców w kraju. Czy trwały nośnik od Hitachi ma jakiś związek z tą inicjatywą Krajowej Administracji Skarbowej?
– Jednym z kluczowych odbiorców naszej technologii macierzy WORM opartej na trwałym nośniku jest Ministerstwo Finansów, jednak o szczegółach nie mogę informować.
We wrześniu 2025 r. Hitachi podpisało umowę z Bankiem Pekao na dostawę kompletnych urządzeń do obsługi gotówki. Jest to pierwsza tego typu umowa waszej firmy na polskim rynku. Co stoi za tą decyzją?
– Hitachi jest największym na świecie producentem recyklerów, ale dotąd w Europie dostarczaliśmy głównie komponenty innym producentom. Zachęceni przez polskie banki, zdecydowaliśmy się wejść bezpośrednio na rynek. Przetarg Banku Pekao to największy projekt bankomatowy w Polsce. Podpisaliśmy też partnerstwo z ITCARD, właścicielem sieci Planet Cash. Sytuacje kryzysowe pokazują, że infrastruktura gotówkowa jest niezbędna. Recyklery, automatyzujące obsługę gotówki w oddziałach, to przyszłość, a my chcemy być liderem tej transformacji.
Jaki pana zdaniem będzie sektor bankowy w Polsce za 10 lat?
– W Polsce fintechy nie zagroziły bankom, ponieważ nasze usługi bankowe – aplikacje, płatności, BLIK – są na bardzo wysokim poziomie. Klienci rzadko traktują fintechy jako główny bank. Przewiduję rozwój w trzech kierunkach.
Pierwszy to banking as a service, czyli usługi bankowe u merchantów i w e-commerce. Drugi to hiperpersonalizacja oferty dzięki sztucznej inteligencji. Trzecim wyzwaniem jest odporność na ataki komputerów kwantowych. Musimy wspólnie z ZBP zbudować strategię ochrony, ponieważ technologia kwantowa będzie w stanie złamać obecne zabezpieczenia systemów finansowych.