Między wymogami ESG a realnymi potrzebami rynku zaspokajanymi przez banki

Między wymogami ESG a realnymi potrzebami rynku zaspokajanymi przez banki
Kongres Bankowości Zrównoważonego Rozwoju zainaugurowała Agnieszka Wachnicka, wiceprezes ZBP.
Zmiany klimatyczne to realne i narastające ryzyko fizyczne i ryzyko transformacyjne, które wpływa na sektor bankowy, ale również na przedsiębiorstwa ze sfery realnej gospodarki – przypomniała Agnieszka Wachnicka, wiceprezes Związku Banków Polskich, podczas inauguracji drugiej już edycji Kongresu Bankowości Zrównoważonego Rozwoju. Myślą przewodnią tegorocznych obrad było: „Ryzyko klimatyczne a polityka adaptacyjna”.

Wiceprezes ZBP zaznaczyła, że jednym z filarów współpracy, jaka toczy się pomiędzy przedstawicielami sektora bankowego i administracji publicznej, jest partnerstwo. – Nasza współpraca pokazuje, że polityki publiczne i sektor finansowy mogą współpracować odpowiedzialnie i efektywnie, ponieważ na końcu wszyscy mamy ten sam cel: mitygowanie skutków zmian klimatycznych – akcentowała Agnieszka Wachnicka. Zwróciła wagę, iż adaptacja miast i gmin do nowych realiów, wyznaczanych przez ekstremalne zjawiska pogodowe, nie powinna być postrzegana jedynie w kategorii poniesionych kosztów; jest to wszak ogromny, wciąż niewykorzystany potencjał rozwojowy, obejmujący choćby tzw. zielone technologie.

To sektor, który w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, wspierany regulacjami unijnymi i rosnącą świadomością społeczną, ale też otoczony szczególną troską Ministerstwa Klimatu i Środowiska – nadmieniła wiceprezes ZBP. Podkreślała ona również, iż bez sektora bankowego nie jest możliwe zbudowanie odporności klimatycznej polskiej gospodarki.

Banki stały się nie tylko katalizatorem i zapleczem transformacji, ale również promotorem zrównoważonego rozwoju i zrównoważonych inwestycji, wskazywał Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej i dyrektor Instytutu Odpowiedzialnych Finansów. Same tylko finansowanie projektów OZE w roku 2024 przez siedmiu liderów polskiego rynku bankowego osiągnęło wartość 22 mld zł, a to nie wszystkie pieniądze, jakie banki wyasygnowały na rozwój zielonej gospodarki. Odnosząc się do zmian regulacyjnych, z jakimi mamy do czynienia na szczeblu europejskim, Ludwik Kotecki stwierdził, iż będziemy mieć do czynienia nie tyle z deregulacją czy doregulowaniem, ile z selektywną korektą jakościową, jak choćby doprecyzowanie określonych definicji czy wymogów informacyjnych. – Mówimy o pewnym uproszczeniu, skalibrowaniu systemu, ale nie odejściu od zrównoważonego finansowania – dodał ekspert.

Mniej raportowania, ale ryzyko nie znika

Tematyka regulacyjna była kontynuowana w debacie eksperckiej, moderowanej przez Norberta Jeziolowicza, członka prezydium i sekretarza Komitetu Zrównoważonego Finansowania Związku Banków Polskich. Punktem wyjścia do dyskursu był zapoczątkowany w ub.r. trend deregulacji i upraszczania wymogów w zakresie ESG na szczeblu wspólnotowym, szczególnie w obszarze raportowania, a także możliwe korzyści z tego tytułu dla sektora finansowego. Omawiano m.in. propozycje zawarte w tzw. pakiecie Omnibus, ograniczające liczbę podmiotów zobowiązanych oraz zakres pozyskiwanych danych. Ponieważ poluzowaniu wymogów sprawozdawczych towarzyszy utrzymanie oczekiwań nadzorczych w zakresie zarządzania ryzykiem ESG, zatem banki, w przeciwieństwie do podmiotów ze sfery gospodarki realnej, mogą mieć większą trudność w pozyskiwaniu wymaganych informacji po wejściu w życie pakietu Omnibus.

Uczestnicy podkreślali, że ryzyka środowiskowe nie znikną z analizy kredytowej, niezależnie od tempa legislacji. Są one wszak problemem realnym, o czym świadczą coraz częstsze przypadki susz czy powodzi. W dyskursie nie pominięto tak kluczowej kwestii jak Taksonomia, w tym postulaty rynku, by kryteria w niej zawarte były bardziej realistyczne, sektorowe i spójne z innymi aktami prawnymi, a także by dostarczać podmiotom obowiązanym stosowne interpretacje wraz z czasem na dostosowanie się. Z perspektywy prawnej akcentowano, że wcześniejsza złożoność regulacji i obecny pośpiech deregulacyjny generują niepewność wdrożeniową, zmuszają do ciągłego monitoringu i zwiększają ryzyko błędów compliance. Jednocześnie wskazywano na obszary, w których regulacje ulegną doprecyzowaniu. To m.in. zarządzanie ryzykiem ESG, analizy scenariuszowe, ograniczanie greenwashingu i ochrona konsumenta.

Nam zależy na tym, żeby mieć jakieś stabilne punkty odniesienia, jakieś wskaźniki czy informacje, które pozwolą zweryfikować po pierwsze, czy przedsiębiorstwo ma plan transformacji, a jeśli tak, to czy ten plan realizuje. Bo dzisiaj zrównoważony rozwój jest dla nas już nieodłączną częścią biznesu. Dlatego nasze podejście ma na celu wzmocnienie przewagi konkurencyjnej i rentowności poprzez trwałe tworzenie wspólnej wartości w wyniku ścisłej współpracy ze wszystkimi interesariuszami oraz integrację czynników ESG w procesie podejmowania decyzji. Porównując się do konkurentów, z satysfakcją można zauważyć, że udział naszego banku w finansowaniu transformacji klimatycznej rośnie, poprzez np. finansowanie odnawialnych źródeł energii (OZE), łańcucha wartości transformacji oraz zielonych obligacji – stwierdził Bartłomiej Posnow, wiceprezes zarządu Credit Agricole Banku Polska.

O promowaniu i finansowaniu zrównoważonego rozwoju i zrównoważonych inwestycji mówił Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej i dyrektor Instytutu Odpowiedzialnych Finansów.

Trudno ignorować ryzyka klimatyczne, które jako banki tak naprawdę powinniśmy od dawna oceniać i dobrze, że je już potrafimy oceniać. Uważam, że dzięki temu analiza ryzyka projektów inwestycyjnych jest pełniejsza. Nasza strategia na lata 2025-2030 bardzo mocno stawia na transformację energetyczną, zielone technologie i zrównoważony rozwój, wspierając dekarbonizację gospodarki, musimy więc dostosować do tego także narzędzia oceny ryzyka – dodał Patryk Darowski, dyrektor zarządzający Pionem Ryzyka Branżowego i ESG w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Jeśli banki i przedsiębiorcy, jako uczestnicy rynku akcentują pewne oczekiwania i informują czy to administrację publiczną, czy regulatorów o pewnych problemach, to zapewniam, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii jest otwarte na dialog, w tym na usprawnianie procesów, poprzez doregulowywanie czy deregulowywanie – zauważyła Aneta Piątkowska, dyrektor Departamentu Zrównoważonej Gospodarki w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Wydaje się, że mamy dwa trendy: deregulacji i doregulowania. Deregulacja dotyczy głównie raportowania, natomiast jeśli chodzi o doregulowanie, to pozostaje nam kwestia compliance w zakresie ESG oraz zarządzania ryzykiem ESG, które nie jest ograniczone – podkreśliła Kamila Mróz, partner Associate, Deloitte Legal, Gizicki i Wspólnicy sp.k.

Nie jest tak, że dostajemy sprawozdanie i mówimy: wydaje się, że jest dobrze albo nie. Musimy sprawdzić, musimy wiedzieć, dlaczego dana jednostka zaraportowała takie dane, dlaczego one są istotne z jej punktu ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK