Inwestycje: Nawet w trudnych czasach warto inwestować w przyszłość

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

kf.2013.k4.foto.010.250xZ Andrzejem Kiedrowiczem, Branch Managerem Easy Forex Trading sp. z. o.o. rozmawia Maciej Małek

Dlaczego warto inwestować w trudnych czasach?

Odpowiedź na tak postawioną kwestię ma dwa aspekty. Po pierwsze trudne czasy przyniosły obniżenie stóp procentowych, co sprawia, że stopa zwrotu z tradycyjnych instrumentów finansowych, jak chociażby lokaty bankowe, daleko odbiega od oczekiwań inwestorów. Ten trend ma zresztą zasięg globalny, gdyż oprocentowanie lokat, niezależnie od regionalnych zróżnicowań, wszędzie jest bardzo niskie. W niektórych wypadkach zwrot z inwestycji nie pokrywa nawet strat wynikłych z tzw. presji inflacyjnej. Już ta przesłanka stanowi wystarczający argument na rzecz dywersyfikacji portfela inwestycyjnego.

Drugą przesłankę stanowi wielokrotnie w przeszłości potwierdzona teza, że to właśnie w trudnych czasach, w warunkach niestabilności na rynkach finansowych robi się duże pieniądze. W okresach stabilności finansowej trudniej o tego rodzaju okazje. Trudności wynikają z wymagań, jakie stawia rynek, a mówiąc wprost, trzeba mieć więcej wiedzy o mechanizmach finansowych. Dotyczy to także znajomości instrumentów finansowych i ich przydatności w zależności od sytuacji na rynkach. Awers omawianej kwestii stanowi perspektywa większych zysków, ale nie należy zapominać o rewersie, jakim jest ekspozycja na ryzyko.

Jak i gdzie zatem powinniśmy wyznaczać granice akceptowalnego poziomu ryzyka oraz co praktycznie oznacza pojęcie dywersyfikacji portfela inwestycyjnego?

Instrumenty stanowiące obszar naszego zainteresowania, a więc waluty, towary i instrumenty pochodne na nich oparte charakteryzują się wysoką dźwignią finansową, co oznacza, że inwestujemy wielokrotność przeznaczonego pod pozycję kapitału. Jeżeli dla przykładu inwestujemy tysiąc USD przy użyciu dźwigni finansowej 1:100, to otwieramy pozycję o wielkości sto tysięcy dolarów. Jeśli więc kurs walutowy zmieni się po naszej stronie o jeden punkt procentowy, wówczas zyskamy sto procent, czyli tysiąc dolarów, natomiast gdy nastąpi odwrócenie trendu i kurs zmieni się o jeden punkt procentowy przeciwko nam, wówczas całe zainwestowane tysiąc dolarów stracimy. Po pierwsze więc decyduje efekt skali, po drugie dywersyfikacja portfela forexowego w różne instrumenty. Tym samym pod poszczególne pozycje angażujemy nieznaczną część przeznaczonego pod inwestycje kapitału.

Jakie elementy składają się na przewagę konkurencyjną rynku Forex względem innych obszarów inwestowania?

Jeżeli chodzi o poziom obrotów i skalę angażowanego kapitału, Forex to największy rynek finansowy na świecie. Według ostrożnych szacunków poziom dziennych obrotów to 3-4 bln USD. Przy czym ponad siedemdziesiąt procent tych obrotów stanowią obroty międzybankowe. To banki, pożyczając sobie pieniądze poprzez transakcje typu SWAP, animują ten rynek. W wymiarze czasowym są to krótkoterminowe zobowiązania. Przeciętny Kowalski, chcąc uzyskać – za pośrednictwem brokera – dostęp do tego rynku, musi się liczyć z koniecznością zaangażowania kapitału rzędu kilkuset tysięcy dolarów. To więc oferta dla ludzi bardzo majętnych.

Co pozostaje daleko liczniejszej grupie drobnych inwestorów?

To właśnie z myślą o nich Easy Forex i firmy o podobnym profilu działania zapewniają dostęp do tego rynku na zasadzie pośrednictwa. Ze względu na dużą dźwignię finansową podstawowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy inwestorzy są przygotowani na wynikające stąd ryzyko. Od razu odpowiem, że specyfika naszego rynku jest zupełnie różna od specyfiki np. giełdy i mało który inwestor jest na to przygotowany. Dźwignia finansowa to broń obosieczna – z jednej strony stanowi wehikuł pomnożenia kapitału, z drugiej stanowi o ryzyku jego utraty. Warto zatem posiąść podstawową wiedzę o tym rynku, również z zakresu jego psychologii. Niezależnie od tego należy opanować podstawy zarządzania kapitałem i ryzykiem. Dla kogoś, kto po raz pierwszy zamierza wejść na ten rynek, to daleko ważniejsze niż analiza fundamentalna czy techniczna. Są one nieodzowne dla wyboru momentu na inwestycje czy łapanie tzw. okazji, ale podstawę stanowi racjonalne zarządzanie kapitałem.

Z myślą o kim więc wykreowaliście takie rozwiązania, jak Dealing Room?

To usługa dedykowana klientom już aktywnym, a więc mającym za sobą pierwsze kroki na tym rynku. Potrafiącym otworzyć i ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI