Warszawa pogrążona w marazmie
Wtorek był drugim dniem symbolicznych zmian indeksów i niskich obrotów na naszym parkiecie. Co gorsza, WIG20 należał do najsłabszych wskaźników w Europie i nie zdołał pokonać 2300 punktów.
Wtorek był drugim dniem symbolicznych zmian indeksów i niskich obrotów na naszym parkiecie. Co gorsza, WIG20 należał do najsłabszych wskaźników w Europie i nie zdołał pokonać 2300 punktów.
Ostatnie komentarze chińskiego banku centralnego na temat przyszłej wartości waluty oraz uciekania się do kursu walutowego jako narzędzia polityki pieniężnej miały na celu zapewnienie Waszyngtonu i zagranicznych posiadaczy obligacji nominowanych w chińskiej walucie o utrzymaniu ich wartości pomimo pierwszej od 5 lat perspektywy wzrostu PKB poniżej 8% oraz najniższej wartości wskaźnika cen detalicznych (CPI) od 18 miesięcy.
Wielu inwestorów ze złością komentowało ostatnie ruchy cen na rynku. Jak wiadomo, konsolidacje nie należą do najłatwiejszych okresów do przeprowadzania transakcji, dlatego prostą formą radzenia sobie z taką sytuacją jest gra na wybicie z kanału. Jednakże fałszywe przełamania są bardzo częstym zjawiskiem, gdy brakuje odpowiedniej liczby naśladowców.
Biorąc pod uwagę fixingi z giełdy w Londynie pierwszy pełny tydzień marca złoto nie będzie mogło zaliczyć do u danych. Z drugiej jednak strony, patrząc na notowania ciągłe z giełdy nowojorskiej okazuje się, że złoto zakończyło tydzień na nieznacznym plusie. W Londynie od piątku 2 marca do piątku 9 marca złoto potaniało o 19,5 USD – z 1.707 do 1.687,5 USD za uncję. Jednocześnie w ciągu minionego tygodnia spadek ten wyniósł 10,5 dolara na uncji. Nowy Jork zamknął zaś handel znacznie wyżej, bo na blisko 1.715 dolarach za uncję.
Kilka dekad temu, w czasach realnego socjalizmu, obce waluty często kupowano u nielegalnie działających cinkciarzy. Wraz ze zmianą ustroju handlem dewizami zaczęły zajmować się legalnie działające kantory. Kilkadziesiąt lat później, u schyłku pierwszej dekady XXI wieku, walutę zaczęto wymieniać na specjalnych platformach internetowych oraz w kantorach działających w cyberprzestrzeni.
Po wczorajszym raczej sennym handlu na rynku finansowym dzisiejszy poranek nie powinien zbytnio odbiegać od tego schematu, jednak z każdą godziną aktywność rynku powinna się podnosić, głównie za sprawą wieczornego komunikatu po posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) przy Fed.
W marcu Bank Millennium wprowadził do oferty kartę debetową Millennium Maestro Voyager rozliczaną w euro. Do końca czerwca z karty można korzystać za darmo.
Jak zainwestować pieniądze minimalizując ryzyko? Z badań przeprowadzonych przez Instytut Homo Homini wynika, że Polacy najchętniej korzystają z najprostszych form oszczędzania, a produkty inwestycyjne nie cieszą się aż tak dużą popularnością. Dla przykładu tylko 3,3% inwestuje w akcje notowane na giełdzie. Wyjątek stanowią jednak obligacje, które są równie popularne (20,04%) jak konta oszczędnościowe (20,04%) czy tradycyjne lokaty (20,07%). Poziom ryzyka w przypadku obligacji może być nieznacznie wyższy, za to znacznie atrakcyjniejszy jest możliwy do osiągnięcia zysk.
Inwestorzy mogą mieć dziś optymistyczne nastawienie do akcji licząc na dobre dane o sprzedaży detalicznej z USA. Komunikat Fed raczej nie przyniesie większych zmian.
Wzrost marż kredytowych, niska dostępność tańszych pożyczek udzielanych w walutach obcych, ostrzejsze kryteria oceny zdolności kredytowej to czynniki, które nie wpływają pozytywnie na rozwój rynku kredytów hipotecznych. Jak utrudniony dostęp do finansowania zakupu nieruchomości odbije się na rynku deweloperskim?
Mondial Assistance we współpracy z ACNielsen Polska przeprowadził badanie poświęcone usługom assistance „Rynek usług assistance widziany oczami klientów”. – Przygotowana publikacja zawiera analizy,które są istotne zarówno dla całej branży assistance, jak i podmiotów z nią powiązanych – mówi Agnieszka Walczak, członek zarządu Mondial Assistance.W 2011 roku z usług assistance w Polsce skorzystało prawie milion osób. Klient assistance ma nie więcej niż 59 lat oraz mieszka w mieście liczącym powyżej 200 tys. mieszkańców.
Kres oszczędzania na lokatach antypodatkowych oznacza dla klientów konieczność przyzwyczajenia się do niższych zysków z bankowych depozytów niż dotychczas. Na pocieszenie, tabele oprocentowania ponownie nabierają przejrzystości.
18 grudnia 2011 r. wchodzi w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim. Dzięki niej pozycja konsumenta ulegnie znacznemu wzmocnieniu. Sam zaś rynek kredytów konsumenckich zyska nowsze i pewniejsze ramy prawne.
Artykuł pochodzi z nr 12 2011 Miesięcznika Finansowego BANK
Poniedziałkowa sesja była wyjątkowo mało urozmaicona. Poza nielicznymi wyjątkami zmiany indeksów na naszym kontynencie nie przekraczały kilku dziesiątych procent, a obroty były symboliczne.
W zeszłym tygodniu japoński Nikkei 225 dotarł do poziomu 10.000 pkt., ustanawiając szczyt notowań z ostatnich 7 miesięcy. Mocne były akcje największych eksporterów, którzy mają również znaczną ekspozycję na lokalnym, japońskim rynku. Rosły między innymi ceny walorów Sony, Toyoty i Mazdy.
Bank osiągnął w ubiegłym roku 150 mln zł zysku netto. W tym roku ma być ponad 2 razy większy. Chociaż kondycja banku pozwala na wypłatę dywidendy, zarząd nie ma takiego zamiaru i podkreśla, że jeszcze na to za wcześnie.
Karta „Korzyści i Przywileje” jest dedykowana najbardziej wymagającym klientom banku, korzystającym z oferty Citigold i Citigold Select. Od połowy lutego do ich dyspozycji trafiły kolejne specjalne oferty, przygotowane we współpacy z Harvard Business Review Polska oraz DESA Unicum.
neoBANK poszerzył z dniem 8 marca 2012 r. swoją ofertę promocyjnych lokat internetowych o nową niezwykle korzystnie oprocentowaną lokatę internetową Lokata MAKSYMALNA.
Po niemal czterech tygodniach eurodolar powrócił poniżej 1,31 za sprawą mocnych danych z gospodarki USA oraz reakcji na piątkowe rozstrzygnięcia w sprawie zamiany greckiego długu. Według danych Departamentu Pracy USA luty był trzecim miesiącem z rzędu, kiedy liczba zatrudnionych zwiększyła się o nie mnie niż 200 tys. (dokładnie 227 tys. wobec 284 tys. w styczniu i 200 tys. w grudniu), dając podstawy do mocniejszego tempa wzrostu gospodarczego w najbliższych kwartałach, gdyż więcej osób pracujących oznacza większy dochód gospodarstw domowych do przeznaczenia na konsumpcję, która stanowi prawie 70 proc. amerykańskiego PKB.
Pogorszenie nastrojów w końcówce piątkowych notowań w USA i przewaga podaży na rynkach azjatyckich mogą przesądzić o słabszym otwarciu notowań w Europie.