To będzie najważniejsze posiedzenie Fed w tym roku
Ponad 70 dolarów na uncji w minionym tygodniu potaniało złoto i obecnie rynek wycenia drogocenny metal na około 1320 dolarów.
Ponad 70 dolarów na uncji w minionym tygodniu potaniało złoto i obecnie rynek wycenia drogocenny metal na około 1320 dolarów.
Nieoczekiwana rezygnacja Lawrence’a Summersa z kandydowania na szefa Rezerwy Federalnej (Fed), poprawiła nastroje na rynkach globalnych, przeceniła dolara oraz wsparła waluty emerging markets. W tym również złotego, który jest najmocniejszy od miesiąca.
Euro (EUR) osiągnęło nową wartość na poziomie 1.3357 i może kontynuować swój wzrost w związku z podejrzeniami, że ograniczenie FED nie nastąpi tak wcześnie jak przypuszczano.
Za nami tydzień wyraźnie malejącej awersji do ryzyka. Dane jakie w ostatnim czasie napływały na rynek, a od których (w ocenie rynku) ma zależeć decyzja FOMC o skali ograniczenia wartości kupowanych miesięcznie obligacji w ramach trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki monetarnej (QE3), rozczarowywały.
Lawrence Summers wycofał się z wyścigu do fotela prezesa Rezerwy Federalnej (Fed). Ta wiadomość, podana w niedzielę wieczorem najpierw przez media, a później przez Biały Dom, wstrząsnęła rynkiem walutowym.
Zakładane przed rokiem dwunastomiesięczne lokaty przyniosły średnio 2,94 proc. realnego zysku. To więcej niż dały zarobić fundusze dłużne oraz pieniężne i gotówkowe. Za rok rzeczywista rentowność kończących się bankowych depozytów może nie przekroczyć 0,8 proc.
Niskie stopy procentowe coraz silniej pokazują swoje dobre i złe strony – oszczędzający wolą włożyć pieniądze do skarpety niż na konto, ale chętni na kredyt coraz częściej zaglądają do bankowych placówek – wynika z sierpniowych danych NBP na temat podaży pieniądza.
W poniedziałek, 15 września 2008 r. ogłoszono upadłość Lehman Brothers, jednego z najstarszych i najbardziej znanych amerykańskich banków. Tę datę symbolicznie przyjęto jako dzień, od którego zaczął się globalny kryzys finansowy. Patrząc na indeksy na Wall Street, pozostało po nim już tylko wspomnienie. Spoglądając z szerszej perspektywy, trudno czuć się bezpiecznie.
WYCENY obligacji IZ dyskontują wzrost CPI, ale są wciąż atrakcyjne
Przed tygodniem zwracaliśmy uwagę, że masowa wyprzedaż polskich aktywów, w tym dwudniowe załamanie na warszawskiej giełdzie, jest nie tylko emocjonalną, ale przede wszystkim zdecydowanie przesadzoną reakcją na zaproponowaną przez rząd premiera Donalda Tuska reformę w funkcjonowaniu Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE). Wychodziliśmy z założenia, że tak naprawdę w propozycjach rządowych nie znalazło się nic, czego rynek nie wiedziałby i czego nie dyskontowałby już od wielu tygodni.
Gdyby już dziś wprowadzono proponowane zmiany w systemie emerytalnym udział relatywnie bezpiecznej części inwestycji w portfelach OFE skurczyłby się z ok. 60 do 22 proc. Żaden z funduszy prawdopodobnie nie przystanie na taką strukturę portfela, co stwarza szansę dla emitentów nieskarbowych obligacji.
Euro (EUR) dwukrotnie znalazło opór na poziomie 1.3324 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Para obecnie notowana jest około poziomu 1.3270 przed dzisiejszą publikacją raportu zmian zatrudnień w strefie euro. Lepsze dane niż przypuszczano mogą pchnąć parę wyżej.
Piątkowy poranek niewiele różni się od dwóch poprzednich. Zarówno na rynku złotego, jak i na warszawskiej giełdzie obserwujemy korektę ostatnich silnych ruchów, gdy pod dyktando inwestorów zagranicznych aktywa te mocno drożały. Tak samo jak w ostatnich dniach, również dziś rodzi się pytanie, czy realizacja zysków będzie całodzienna.
Ze względu na zbliżające się posiedzenie Fed, czwartkowa sesja została zdominowana przez informacje napływające z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorów pozytywnie zaskoczyły znacznie lepsze od prognozowanych dane dotyczące liczby złożonych wniosków o zasiłki, która w ostatnim tygodniu spadła do 292K, co było najlepszym wynikiem od 2006 roku.
Za nami kolejny dzień, który z pewnością nie zapisze się w pamięci inwestorów globalnych.
Wraz z prezentacją wybranego przez rząd wariantu zmian w OFE, poznaliśmy główne parametry, w ramach których będą poruszać się fundusze. Nie znikła jednak niepewność, związana ze skalą ich działania i jej wpływem na koniunkturę giełdową. Mimo że rozwiązanie nie jest najgorszym z możliwych, rynek zareagował negatywnie.
Najniższa od 2006 roku liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA stała się głównym wydarzeniem czwartku, dając tym samym pretekst do umocnienia dolara. Dane przypomniały też, że dużymi krokami zbliża się wrześniowe posiedzenie Fed.
Trybunał Konstytucyjny wydał nieoczekiwane rozstrzygnięcie uznając, że 75-procentowy podatek dochodowy jest niezgodny z Konstytucją. Podatnicy mają czas do 27 września 2013 r. na podjęcie działań zmierzających do jego zwrotu.
Rano za wspólną walutę trzeba było zapłacić 4,2128 PLN, 3,1611 PLN za dolara amerykańskiego USD oraz 3,3982 PLN wobec franka szwajcarskiego CHF.
W Europie, środowa sesja rozpoczęła się od opublikowania informacji o sytuacji za Odrą. Na półtora tygodnia przed wyznaczonym terminem wyborów parlamentarnych, spada poparcie dla rządzącej koalicji CDU/CSU, rośnie natomiast dla opozycyjnej partii SPD – wynika z przeprowadzonego przez instytut Forsa sondażu.