Stołeczne biura wynajmują się nieźle
W pierwszej połowie bieżącego roku, podobnie jak w roku minionym, najemcy wynajęli w Warszawie niemal 300 tys. mkw. powierzchni biurowej
W pierwszej połowie bieżącego roku, podobnie jak w roku minionym, najemcy wynajęli w Warszawie niemal 300 tys. mkw. powierzchni biurowej
Większość z nas przez cały rok z utęsknieniem odlicza dni do wakacji oraz do wymarzonego urlopu. Najczęściej środki na jego realizację są zbierane przez cały rok. W dzisiejszych czasach ludzie dużo chętniej wybierają egzotyczne kierunki. Dzięki zmianom gospodarczym takie państwa jak Egipt czy Tunezja stały się dla wielu bardzo dostępne.
Wydłużają się kolejki po kredyt mieszkaniowy do banków z atrakcyjnymi ofertami. Jednak nie z powodu rosnącej fali popytu, lecz kurczącej się listy ciekawych ofert. Mimo wakacji tempo zmian na gorsze przyspieszyło. Dziś kończy się promocja PKO BP. W ostatnich dniach podwyżki wprowadziły banki z rynkowej czołówki: Pekao i DB PBC. A Citi Handlowy od pożyczających na 90 proc. LtV oczekuje lokaty na kilkaset tysięcy złotych.
Dzięki rozwiniętemu przemysłowi Polska ma szczególne atuty, by zarobić na „zielonych technologiach”. Już ma na koncie sukcesy w wykorzystywaniu energii ze słońca i w produkowaniu statków do stawiania elektrowni wiatrowych na morzu. Odnawialne źródła energii są też bezpieczniejsze, a przez to tańsze niż atom. Dlatego to na ten sektor rząd powinien przeznaczać pieniądze – przekonuje dr Maciej Bukowski, prezes Instytut Badań Strukturalnych.
W ciągu ostatnich kilku tygodni 5 banków ogłosiło plany redukcji zatrudnienia. Czy rzeczywiście polscy bankowcy mają się czego obawiać? Jeżeli tak, to którzy?
Już prawie 1,5 proc. wynosi średnia marża kredytów mieszkaniowych, ale wzrost kosztów kredytu z nawiązką zrekompensował klientom spadek cen nieruchomości. Na topie najatrakcyjniejszych kredytów złotowych według Open Finance w III kwartale znalazł się: PKO BP. Kolejne banki to DB PBC oraz ING Bank Śląski. Rankingu kredytów w euro już nie da się stworzyć, bo nie ma kto w nim konkurować.
Banki znów zaczęły podwyższać wymagania finansowe zainteresowanym kredytami mieszkaniowymi. Aby trzyosobowa rodzina mogła pożyczyć 270 tys. zł, musi zarabiać netto średnio 4107 zł, czyli o ponad 100 zł więcej niż trzy miesiące wcześniej. Powód, to rosnące marże i zaostrzająca się polityka kredytowa.
Ciekawość to pierwszy stopień do prowizji, mogą przekonać się klienci niektórych banków chcący sprawdzić w bankomacie saldo swojego konta. Polityka banków jest tu mocno zróżnicowana. Gdy część instytucji dostęp do informacji o stanie konta zapewnia za darmo, w innych trzeba wiedzieć gdzie się udać, aby było za darmo, a w pozostałych bankach za każdym razem zapłacić.
W ofertach kredytów mieszkaniowych zapanował niespotykany od lat marazm. Zmian jest niewiele, ale dla klientów i tak byłoby lepiej gdyby banki nie robiły nic, bo po propozycjach z maja i czerwca za kredyty złotowe trzeba zapłacić więcej, a euro pożyczyć jest jeszcze trudniej. Klientom sprzyja natomiast rywalizacja dwóch największych graczy PKO BP i Banku Pekao.
Czystki w kartach kredytowych jeszcze nie dobiegły końca. W I kwartale tego roku liczba kart kredytowych znów spadła, tym razem o prawie 180 tys., do niecałych 6,8 mln sztuk – wynika z danych NBP. Ale wśród nich jest coraz więcej kart rzeczywiście używanych – zwraca uwagę Biuro Informacji Kredytowej.
W najbardziej popularne kierunki wakacyjnych podróży Polaków najlepiej zabrać karty kredytowe, gotówkę i sakiewki z drobnymi na napiwki.
Europejski Bank Centralny nie zmienił stóp procentowych, podstawowa nadal wynosi 1 proc. Obniżka wisi jednak w powietrzu, EURIBOR wciąż spada. Spłacającym kredyty w unijnej walucie nie sprzyja jednak kurs unijnej waluty.
MasterCard zwlekał do ostatniego dnia, w końcu podobnie jak Visa, zgodził się na obniżkę prowizji od transakcji kartami płatniczymi zaproponowaną przez NBP. Jest jednak kilka „ale”, nie na wszystkie karty i nie do końca tak jakby chciał bank centralny. Postawa MC nie zaskakuje, bo ta druga w Polsce organizacja płatnicza ma w zwyczaju w większości krajów Europy brać wyższe opłaty niż Visa. Ale i tak zapowiada się, że będzie taniej.
W dniu maju minęło 8 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Czas przynależności do Unii jest równoznaczny z czasem korzystania z funduszy rozwojowych Wspólnoty. Czy i w jakim stopniu nauczyliśmy się nimi dysponować, opowiada Jan Kordasiewicz, wspólnik w Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz, który specjalizuje się w pozyskiwaniu środków finansowych z funduszy unijnych.
Kredyt to nie tabletki na odchudzanie, powinien być reklamowany uczciwie – uważają Polacy. Nic tak nas nie denerwuje w działaniach banków, jak właśnie wprowadzające w błąd reklamy, wysokie opłaty oraz niechęć do pomocy w przebrnięciu przez skomplikowany świat finansów.
Dla początkujących przedsiębiorstw, które ze względu na niewielkie doświadczenie, a także niezbyt długą historię działalności, nie są atrakcyjny partnerem dla banków, czy innych instytucji kredytujących, idealnym rozwiązaniem wydaje się być możliwość finansowanie przez fundusze kapitału zalążkowego (seed capital).
W drugim kwartale będzie trudniej o kredyty – to zła wiadomość jaką przynosi najnowsza ankieta NBP przeprowadzona wśród banków. Wiosenne zaostrzenie polityki kredytowej będzie zdecydowanie łagodniejsze niż zimowe. Najmniej dotknie kredyty konsumpcyjne, bardziej dokuczy poszukującym kredytów mieszkaniowych oraz małym i średnim firmom.
Koniec lokat antybelkowych nie wydrenował bankowych depozytów, ale też nie przeszedł bez echa. W kwietniu – pierwszym miesiącu bez nieopodatkowanych depozytów – oszczędności gospodarstw domowych stopniały o blisko 1,5 mld zł, do niecałych 486 mld zł – wynika z wstępnych danych NBP o podaży pieniądza.
„Wstrzymanie funduszy unijnych przez Komisję Europejską to przede wszystkim wynik braku umiejętności zarządzania dużymi projektami informatycznymi. W przypadku dużych projektów dofinansowanych z funduszy UE należy wykazywać się szczególną ostrożnością”. – stwierdza Jan Kordasiewicz, wspólnik Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.,,Obecne prowadzenie projektów nie gwarantuje wykorzystania pełnej puli środków.’ – przewiduje Jan Kordasiewicz.
Chińczycy coraz mocniej interesują się Europą Środkowo-Wschodnią. W tym roku nawet połowa inwestycji chińskich w Europie będzie realizowana w naszym regionie – ocenia Deloitte. Kapitał z Państwa Środka przyciągają przede wszystkim energetyka i przemysł. Dużym krokiem naprzód jest wejście na polski rynek dwóch chińskich banków.