Bankowe kryzysy mogą zaskoczyć rządy, ocenia Rada Stabilności Finansowej
W raporcie opublikowanym 9 października 2026 organizacja wzywa do pilnych działań. Chodzi o dostęp do pieniędzy pozwalających przeprowadzić kontrolowaną likwidację lub sprzedać zagrożony bank bez jego nacjonalizacji.
FSB powstała w kwietniu 2009 roku z inicjatywy G20, po światowym kryzysie finansowym. Zastąpiła działające od 1999 roku Forum Stabilności Finansowej. Koordynuje współpracę regulatorów, identyfikuje zagrożenia i opracowuje międzynarodowe standardy.
Tworzą ją przedstawiciele ministerstw finansów, banków centralnych i organów nadzoru z 24 państw i jurysdykcji oraz instytucji międzynarodowych, w tym MFW, Banku Światowego i Banku Rozrachunków Międzynarodowych.
Uczestniczą w niej Komisja Europejska, EBC i organy ustalające standardy finansowe. Radzie przewodniczy Andrew Bailey, szef Banku Anglii, a jej sekretariat działa w Bazylei.
Czytaj także: Aktywa bankowe i rozmiary gospodarki: w poszukiwaniu „złotej proporcji”
Problemem wiarygodność zabezpieczeń
Spośród 19 ocenionych państw i obszarów jedynie USA, Wielka Brytania, Japonia oraz Hongkong spełniają zalecenia dotyczące publicznego finansowania ostatniej szansy. Indie i Argentyna nie mają takich mechanizmów.
Istotne braki stwierdzono między innymi w Chinach, Szwajcarii i unii bankowej UE. Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Singapur oraz RPA są w dużej mierze zgodne ze standardami.
Problemem jest przede wszystkim wiarygodność zabezpieczeń. W mniej niż połowie badanych systemów procedury są dostatecznie jasne, szybkie i zdolne zapewnić potrzebną skalę finansowania. Nawet możliwość obciążenia stratami akcjonariuszy i wierzycieli nie wystarczy, gdy zabraknie gotówki na wypłaty depozytów.
Awaryjne środki publiczne mają być rozwiązaniem tymczasowym, wykorzystywanym po wyczerpaniu innych źródeł płynności. Rada zaleca ustanowienie podstaw prawnych pomocy i procedur odzyskiwania strat, aby rachunek nie obciążał podatników. Zabezpieczenia powinny być gotowe przed kryzysem, zamiast powstawać dopiero pod jego presją.
Przypadek Credit Suisse
Przypadek Credit Suisse pokazuje skalę potrzeb. Podczas kryzysu w 2023 roku szwajcarski bank centralny zapewnił finansowanie awaryjne i linie kredytowe warte 168 mld franków. Umożliwiło to przejęcie banku przez UBS. Pożyczki spłacono, a niewykorzystane linie zamknięto, ale pomoc wymagała nadzwyczajnego dekretu. Stały mechanizm nadal czeka na decyzję parlamentu.
Unia bankowa zgromadziła ponad 81 mld euro w Jednolitym Funduszu Restrukturyzacji i Uporządkowanej Likwidacji. FSB wskazuje jednak na niepewność dotyczącą pozyskania dodatkowego finansowania na rynku długu po wyczerpaniu tych środków.
Polska nie jest członkiem FSB. Uczestniczy jednak w jej europejskiej Regionalnej Grupie Konsultacyjnej, która umożliwia współpracę również państwom spoza Rady. Nasz kraj nie był objęty omawianą oceną opublikowaną 9 października 2026 roku.

Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny, od ponad 20 lat pracujący w Gazecie Wyborczej. Autor książki o Leszku Balcerowiczu, współautor Kapitalizm. Fakty i iluzje.
Od 2020 roku współpracuje z portalem BANK.pl.