Rynek finansowy: Europa w centrum uwagi

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

bank.2011.12.foto.016.a.250xByły światła, były czerwone dywany i tłumy fotografów, ale listopadowe spotkanie 20 przywódców państw, które razem stanowią 85 proc. światowego PKB, nie przypominało festiwalu. Gdyby było inaczej, jedyna gwiazda - Europa - zostałaby wygwizdana.v

Jerzy Szygiel

Chyba największym upokorzeniem dla starego kontynentu była odmowa włączenia się krajów BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA) w plan ratowania euro. Już sama perspektywa takiego uczestnictwa wywoływała niewygodne pytania – odmowa była politycznym policzkiem. Kiedyś Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zajmował się krajami Trzeciego Świata, a dziś obejmuje kontrolę nad krajami Europy. Kraje wschodzących gospodarek dołożą się tylko do MFW, i to dopiero w lutym. Nie ma mowy o specjalnych programach. Prasa cytowała kuluarową reakcję dziennikarza oficjalnej chińskiej agencji informacyjnej Xinhua: „Chcecie, żeby biedne kraje, gdzie płace są niskie, ratowały bogatych? To nienormalne!”.

Złamanie tabu

– Przeszedłem na tym szczycie przyśpieszony kurs polityki europejskiej – powiedział na koniec prezydent Barack Obama. W czasie szczytu trzeba było rozwiązywać problem greckiego referendum (pomysł przeżył trzy dni) i nerwowo czekać na głosowania we włoskim parlamencie. – Choć Grecja stanowi najpilniejszy temat, trzeba zapobiec zakażeniu innych, większych krajów, bo to może doprowadzić do niekontrolowanej sytuacji – tłumaczył prezydent Stanów Zjednoczonych. Tymczasem rozmowy na temat niedowartościowania niektórych walut (głównie chińskiego juana) znalazły się na marginesie. Komunikat końcowy szczytu odsuwa rozwiązanie tego problemu do roku 2015. Wszystkie oczy kierowano na premierów Papandreu i Berlusconiego. „The Economist” zauważył, że podczas szczytu złamano dwa ważne tabu: po pierwsze – przywódcy strefy euro przyznali, że bankructwo jednego z członków i odejście od wspólnej waluty są możliwe, po drugie – dokonali rozmyślnej ingerencji w politykę wewnętrzną innych krajów. Nie minął tydzień, gdy premierzy Grecji i Włoch przeszli do przeszłości.

Diagnoza światowej ekonomii, zawarta w komunikacie końcowym, nie była odkrywcza. „Od naszego ostatniego szczytu ożywienie gospodarcze osłabło, szczególnie w krajach rozwiniętych. Bezrobocie osiągnęło poziom, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI