Rynek finansowy: A jednak się kręci

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Podatek od transakcji finansowych będzie ważnym elementem unii podatkowej, która od 1 stycznia 2013 r. zacznie łączyć Francję i Niemcy.

Maria Dunin-Wąsowicz

Historia jest wielowątkowa. Jeszcze kilka tygodni temu mało kto wierzył, że francusko-niemiecki plan stworzenia europejskiej unii fiskalnej powiedzie się. Został przedstawiony 7 grudnia 2011 r. we wspólnym liście prezydenta Nicolas’a Sarkozy’ego i kanclerz Angeli Merkel do przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya. Państwa UE przyjęły go chłodno – nie były przygotowane politycznie na tworzenie unii fiskalnej, zwłaszcza że wiąże się to z harmonizacją podatków narodowych oraz inicjowaniem podatków wspólnych. W rezultacie dyplomacji „białych rękawiczek”, UE zdecydowała się zawrzeć 2 marca br. jedynie „kompakt fiskalny”, którego najważniejszym zadaniem ma być poprawa dyscypliny budżetowej państw.

Przebieg wydarzeń, zwłaszcza debata nad możliwością zawarcia unii bankowej, odwrócił uwagę od francusko-niemieckich zabiegów nad pogłębieniem współpracy gospodarczej, wychodzącej poza zapisy „kompaktu”. 9 października 2012 r. okazało się, że po wielomiesięcznych rokowaniach jedenaście państw w strefie euro zdecydowało się na krok w historię w UE nieznaną: na stopniową budowę unii fiskalnej (UF) w swoim gronie. Jej pierwszym elementem będzie wspólny francusko-niemiecki podatek CIT, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2013 r. Rok później, czyli 1 stycznia 2014 r., „11” wprowadzi – w ramach tzw. wzmocnionej współpracy – wspólny podatek od transakcji finansowych (financial transaction tax, FTT). Pełna unia fiskalna zakłada istnienie wspólnego, federalnego, budżetu. Jego utworzenie może być częściowo finansowane z FTT.

Nieoczekiwana strefa podatkowa

Wprowadzenie podatku od transakcji finansowych ma swoją solidną historię, sięgającą końca XVII w. Do tego dawnego brytyjskiego doświadczenia – pierwszego w dziejach światowych finansów – oraz koncepcji Keynesa z 1936 r. odwołał się James Tobin, proponując w 1972 r. opodatkowanie „międzynarodowych transakcji wymiany zagranicznej”. Chodziło, generalnie, o podatek od przepływu kapitału. Pomysł, wielokrotnie krytykowany i nazwany podatkiem Robin Hooda, wrócił jak bumerang wraz z wybuchem kryzysu w 2007 r. w postaci podatku od transakcji finansowych.

W grudniu 2009 r. UE przedstawiła w MFW ideę wprowadzenia globalnego FTT. Ten zignorował koncepcję, rewanżując się projektem światowego systemu ubezpieczeniowego od działalności bankowej. OECD poparła UE. W połowie sierpnia 2011 r. tandem francusko-niemiecki poinformował o rozpoczęciu prac nad wprowadzeniem w obu krajach CIT na jednakowym poziomie. Komisja Europejska 27 września 2011 r. przedstawiła projekt dyrektywy podatkowej w odniesieniu do FTT. Francja i Niemcy wolały swój porządek wydarzeń. 6 lutego 2012 r. opublikowały wspólną zieloną księgę o harmonizacji CIT, która – rozpoczynając się w 2013 r. – poprzedzi wprowadzenie FTT zgodnie z wytycznymi opracowywanej przez Parlament Europejski dyrektywy. Księga stanowi swoisty przewodnik dla „11” na temat metod i środków niezbędnych do harmonizacji CIT w ich państwach.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI