Rynek finansowania nieruchomości: XXI Konferencja w Spale – cz. II

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

fn.2012.k1.foto.012.150xW poprzednim numerze "FN" opublikowaliśmy cz. I wystąpień ze spalskiej Konferencji. Kontynuując - prezentujemy zapis refleksji wygłoszonych przez Piotra Stycznia, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury (obecnie Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej) oraz "Założenia polityki mieszkaniowej państwa" - projekt przygotowany przez uczestników spotkania.

 

Wystąpienie Piotra Stycznia,
Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury

 

To jest kolejna moja wizyta w Spale1, właściwie na tej Sali widzę samych przyjaciół, złączonych wspólną troską o polskie budownictwo. Różnimy się często poglądami i wyrażamy je dosyć emocjonalnie, ale zapewniam, że każda dyskusja i każde spotkanie, a mam przyjemność uczestniczyć w nich od 6 lat, jest ważne i zostawia trwały ślad.

Przechodząc do „Głównych problemów, celów i kierunków programu wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego do 2020 r.” muszę zauważyć, że generalną zasadą, która towarzyszyła powstaniu dokumentu, było stworzenie tekstu możliwego do obrony w Parlamencie, a później jego przedstawienie różnym gremiom związanym z budownictwem mieszkaniowym.

Dokument został przygotowany jako realizacja rezolucji Sejmu z 19.02.2010 r. Świadomie pomijam ewentualną możliwość przygotowania ustawy, czyli programu opartego o akt legislacyjny najwyższej próby. Zostaliśmy, jako resort, zobowiązani do odpowiedzi na tę rezolucję w kształcie zbliżonym do tego, co państwu dzisiaj zaprezentuję. Jednocześnie dołożyliśmy starań, żeby umieścić w przedstawianym dokumencie także to, co się stało wcześniej, a mogło być użyte w programie jako spełnienie niektórych jego postulatów. Ostatecznie Rada Ministrów przyjęła dokument 30.11.2010 r. po naprawdę bardzo ciężkim boju.

Problem polegał na tym, że przyzwolenie ze strony rządu na zaciągnięcie publicznego zobowiązania w zakresie polityki mieszkaniowej musiało być kompromisem zawartym głównie między Ministrem Infrastruktury i Ministrem Finansów, ale także w jakiejś części Ministrem Gospodarki i w pewnej części Rządowym Centrum Legislacji. Sejm przyjął informację o „Głównych problemach…” – tak skrótowo nazywam program – 4 marca 2011 r. W formule dokumentu zawarto ocenę dotychczasowych polityk wsparcia budownictwa mieszkaniowego w okresie, który poprzedza jego powstanie. Podjęliśmy także próbę sformułowania celów i kierunków, ustalenia segmentów polityki wsparcia budownictwa mieszkaniowego w przyszłości, co jest moją osobistą ideą i metodą podejścia do określenia powinności państwa w tym zakresie. W okresie minionego dwudziestolecia współczesnej demokracji w Polsce mamy do czynienia z dwoma okresami: w pierwszym 10-leciu państwo polskie, stosunkowo słabe jeśli chodzi o możliwości wydatków budżetowych, ze słabym systemem bankowym, nie generowało odpowiedniego zasilenia sfery mieszkaniowej – takiego, jak w gospodarkach rozwiniętych. Tutaj muszę przypomnieć niepopularną wśród Państwa tezę, iż budownictwo mieszkaniowe nie jest motorem napędowym gospodarki; uważam, że jest pochodną jej stanu. Uważam, że analiza faktów potwierdza moją opinię. Wracając jednak do pierwszego dziesięciolecia, pragnę podkreślić rolę i znaczenie ulg podatkowych. Ulgi są klasycznym przykładem rezygnacji państwa z poboru daniny od społeczeństwa i następującego przekazu: nie możemy wam sfinansować waszej pomyślności mieszkaniowej, ale możemy pozwolić skierować część waszych dochodów na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. To jest bardzo prosty instrument o realnie niedużym stopniu ukierunkowania w stosunku do tych, którzy potrzebują istotnego wsparcia dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, ale skuteczny; skuteczny bo pozostawia pieniądze, czy też pozostawiał, bo tego systemu już nie ma, w rękach beneficjentów, czyli poszczególnych nabywców lokali, także inwestujących w lokale mieszkalne na wynajem.

Druga połowa minionego 20-lecia jest wyznaczona odejściem od systemów wzmacniania ulg i rezygnacji poboru części podatków, z przejściem na budowanie instrumentów lewarujących budownictwo mieszkaniowe przez państwo i zachęcanie do tego także samorządów. Mam na myśli ustawę, która pozwoliła uwłaszczać się, w pierwszym etapie, członkom spółdzielni na spółdzielczych prawach do lokalu, tj. przejście do normalnego rynku, obrotu nieruchomościami, a także wyzwolenie prawdziwego inwestowania także po stronie popytu, który zaczął być zasilany instrumentami kredytowymi. To jest początek powolnego wzrostu polskiego budownictwa, w oparciu o przekonanie, że rozwój gospodarczy przełożony na wzrost siły nabywczej ludności i wsparty instrumentarium kredytowym, pozwoli wyzwolić odpowiedni potencjał po stronie podażowej.

W międzyczasie dokonano także refleksji związanej z powstaniem i ugruntowaniem działania systemu watowskiego. W szczególności tam, gdzie wzrost VAT-u dotyczył dostawy i zakupu materiałów budowlanych. To jest przykład ingerencji państwa poprzez właściwy instrument finansowy w budownictwo mieszkaniowe. Wydatki z budżetu państwa w przypadku zwrotu VAT-u wynoszą około 1 mld zł rocznie; w przypadku zobowiązań z lat ubiegłych (refundacja premii gwarancyjnych, obsługa tzw. starych kredytów mieszkaniowych) to jest kwota 600-700 milionów złotych w ciągu roku. To są wydatki, które tworzą rodzaj gorsetu, który uciska pozostałe grupy wydatkowe z budżetu na tyle mocno, że utrudnia zmianę polityki państwa. Z takiej oceny sytuacji właśnie wynika koncepcja wzmacniania rynku mieszkaniowego w ściśle wybranych segmentach. To jest ocena przeszłości budownictwa mieszkaniowego, w tym także segmentu własnościowego, który funkcjonuje aktualnie, a np. w przypadku jednego produktu pn. „Rodzina na Swoim” będzie wygaszony 31.12.2012 r.

Podstawowe cele na najbliższe 10 lat2. To, co sobie założyliśmy, że będzie naszym celem, nie stanowi zbioru ani alfabetycznie, ani znaczeniowo uporządkowanego. Cele rozumiemy w kategoriach dylematów i problemów, które trzeba rozwiązać, a ich ważność zależeć będzie od stanu gospodarki, od stanu rynku mieszkaniowego, reakcji rynku popytowego na ofertę rynku podażowego i ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI