Raport specjalny: Windykacja ery globalizacji

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Nowoczesne technologie wspierają pracę windykatorów. Pozwalają ustalić miejsce pobytu dłużnika, a także zapanować nad dużą liczbą jednocześnie prowadzonych prac.

Adam Żółw

Windykacja nie jest prosta. Nieterminowi płatnicy co i rusz rzucają kłody pod nogi pracownikom firm zajmujących się nią. Często dłużnicy ukrywają się przed windykatorami, unikają telefonów, nie odbierają poczty. Podstawowy problem to ustalenie miejsca pobytu i możliwych sposobów kontaktu z nimi. W tym celu firmy zajmujące się odzyskiwaniem należności wykorzystują najnowsze technologie.

Odnaleźć dłużnika

Pierwszym źródłem informacji są elektroniczne wyszukiwarki, które mają w swych zasobach ogólne i bezpłatne informacje o działalności gospodarczej dłużnika. Podstawową dla wierzyciela jest elektroniczna wyszukiwarka podmiotów zarejestrowanych w Głównym Urzędzie Statystycznym (www.stat.gov.pl/regon). Na podstawie numeru NIP lub Regon dłużnika można zweryfikować, czy prowadzi on jeszcze działalność gospodarczą, jaki jest oficjalny adres jego siedziby i do jakiego rejestru przedsiębiorców został wpisany. W sytuacji, gdy wierzyciel ma do czynienia ze spółką prawa handlowego, skorzystać może z wyszukiwarki podmiotów wpisanych do Krajowego Rejestru Przedsiębiorców (krs.ms.gov.pl/). Znajdzie tam dodatkowe informacje o sposobie reprezentacji przedsiębiorstwa dłużnika i o ewentualnym ogłoszeniu upadłości. Przydatnym narzędziem jest również wyszukiwarka wpisów w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” (www.imsig.pl), w której można znaleźć informacje o wszelkich zmianach dokonywanych w spółce dłużnika w ostatnim okresie jej działalności (podniesienie kapitału, zmiany wspólników lub członków zarządu itp.). Wierzyciel, posiadając adres zamieszkania lub siedziby dłużnika, może wykorzystać również dobrą jakość zdjęć satelitarnych udostępnianych przez Google Maps. Często ze zdjęć satelitarnych wynika, że adres siedziby dłużnika znajduje się w domu jednorodzinnym. Może to oznaczać, że jest on właścicielem tej nieruchomości. Można to wykorzystać w późniejszym czasie, występując do ewidencji nieruchomości z wnioskiem o sprawdzenie, czy dłużnik rzeczywiście posiada taką nieruchomość.

<...>

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI