Raport Specjalny: Ukłon w stronę dłużników

Raport Specjalny: Ukłon w stronę dłużników
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Miniony rok nie był zbyt łaskawy dla branży zarządzania wierzytelnościami. Szczególnie część windykacyjna znacząco odczuła zmiany prawne, które w wielu przypadkach wpłynęły na możliwości egzekwowania długów. Nowelizacje są konsekwencją polityki rządu, według którego w procesie windykacji dłużnik stał na z góry przegranej pozycji, a brak informacji i wiedzy prawnej powodowały, że nieświadomie cały czas się zadłużał. Jednak firmy windykacyjne nie podeszły do zmian jednoznacznie, choć w samym środowisku rządowe propozycje spotkały się ze zrozumieniem.

Prace nad zmianami ustaw okołofinansowych rozpoczęły się już w roku 2016. Pod dyskusję trafiły pakiet wierzycielski, ustawa antylichwiarska czy ustawa o komornikach sądowych. Rząd zaproponował również nowelizację kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego w zakresie windykacji. W tym zakresie rządzący doszli bowiem do wniosku, iż firmy windykacyjne skupowały stare długi za bezcen, a potem kierowały do sądu pozwy o zapłatę zaległości wraz z odsetkami, co w połączeniu z niewiedzą prawną i brakiem informacji o zadłużeniu stawiało dłużnika na przegranej pozycji. Z nie zawsze świadomie niezapłaconych rachunków za usługi telekomunikacyjne, energetyczne czy ubezpieczenia latami narastały gigantyczne zobowiązania, a przy tym człowiek często był nieświadomy, że taki „zapomniany” rachunek obciąża jego konto. Zaproponowane zmiany prawne miały te szanse wyrównać, choć nie ma co ukrywać, że ich skutkiem jest znaczne utrudnienie działalności windykacyjnej.

Z drugiej strony, ubiegły rok przyniósł także brzemienne w skutkach unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO. Dotknęło ono wszystkich przedsiębiorców, którzy wykorzystują w prowadzonej działalności dane osobowe, a dla branży windykacyjnej imię, nazwisko, adres czy numer telefonu dłużnika to absolutna podstawa działalności. W tym przypadku do nowych regulacji firmy podchodziły ze szczególną ostrożnością.

Prawo krajowe mniej łaskawe

RODO, choć wyzwanie było ogromne, okazało się najmniejszym problemem. Ramy prawne pozyskiwania, przechowywania i wykorzystywania danych osobowych okazały się niewiele bardziej restrykcyjne niż obowiązująca w naszym kraju ustawa o ochronie danych osobowych. Choć były znaczące, to jednak nie rewolucyjne, co spowodowało, że w branży finansowej Polska, jako jeden z pierwszych krajów w Europie uporała się z nowymi unijnymi wymogami. Poza tym FENCA, czyli europejska federacja krajowych organizacji branży zarządzania wierzytelnościami (Federation of European National Collection Associations) od kilku lat prowadziła działalność edukacyjną, połączoną z pracami nad przygotowaniem i wdrożeniem kodeksu postępowania z danymi osobowymi. Pierwszy etap zatwierdzenia takiego dokumentu zakończył się w październiku ubiegłego roku, a obecnie trwają negocjacje z Komisją Europejską, aby mógł on stać się ogólnounijnym standardem dla firm branży zarządzania wierzytelnoś...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK