Raport specjalny: Nowe przepisy, nowe perspektywy

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Nowe zasady funkcjonowania e-sądu, 40 euro stałej rekompensaty od niesolidnego kontrahenta w transakcjach B2B czy możliwość obciążenia dłużnika kosztami windykacji zapisana wprost w ustawie - to tylko niektóre z wprowadzonych w ubiegłym roku rozwiązań prawnych, mających na celu usprawnienie odzyskiwania wierzytelności. Nie mniej istotne zmiany szykują się na ten rok - nowe prawo restrukturyzacyjne odbierające prymat wierzycielom publicznym czy domniemanie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza - to propozycje, które mają realne szanse stać się obowiązującym prawem.

Karol Jerzy Mórawski

Nowe przepisy stanowią dla branży windykacyjnej zarówno szansę, jak i wyzwanie. Obok nasyconego rynku usług korporacyjnych pojawiają się nowe obszary, na których obecność windykatora do tej pory należała do rzadkości. Jednym z bardziej perspektywicznych kierunków ekspansji usług windykacyjnych staje się sektor MŚP i mikroprzedsiębiorstw. To właśnie niewielkie firmy najwięcej tracą na niesolidnych kontrahentach i zatorach płatniczych. Z drugiej strony, tradycyjna windykacja dla wielu spośród najmniejszych graczy była po prostu zbyt droga, a prawo nie ułatwiało – a niekiedy wręcz utrudniało – wyegzekwowanie kosztów obsługi zobowiązania od dłużnika. Obowiązywała linia orzecznictwa, zgodnie z którą wierzyciel może dochodzić od dłużnika jedynie zwrotu opłat sądowych i wynagrodzenia pełnomocnika procesowego. Jeszcze gorzej bywało, gdy klientem był konsument – zawarte w umowach zapisy o opłatach dodatkowych za monity czy wpis niesolidnego dłużnika do biura informacji gospodarczej z reguły trafiały do rejestru klauzul niedozwolonych.

Wymuszony kredyt kupiecki w odwrocie

Sytuację radykalnie zmieniła – obowiązująca od kwietnia ubiegłego roku – ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Zgodnie z art. 10 ust. 1 tej ustawy: wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, bez wezwania, przysługuje od dłużnika z tytułu rekompensaty za koszty odzyskiwania należności równowartość kwoty 40 euro przeliczonych na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Równocześnie jeśli koszty windykacji okażą się wyższe aniżeli wspomniane 40 euro – dłużnik ma obowiązek pokryć je, wraz z kosztami sądowymi i egzekucyjnymi, na podstawie przedstawionych przez wierzyciela faktur. Warto podkreślić, że podstawowa kwota rekompensaty przysługuje także w przypadku, kiedy wierzyciel nie korzystał z pomocy zewnętrznych windykatorów, a nawet nie podejmował żadnych kroków celem odzyskania wierzytelności.

Ustawodawca postanowił również rozprawić się z powszechną w wielu branżach (np. budownictwie) praktyką wymuszania na kontrahentach długich terminów zapłaty. Obecnie termin płatności za dostarczone towary lub wykonane usługi nie powinien przekraczać 60 dni. Przepisy dopuszczają wprawdzie wydłużenie go ponad wspomniany termin, ale jest to możliwe wyłącznie w sytuacjach szczególnych. Dłuższy termin nie może być sprzeczny z zasadami współżycia społecznego – a przypadki szantażowania kontrahenta zerwaniem współpracy ewidentnie te zasady naruszają. Dodatkowo prolongowanie zapłaty powinno być – obiektywnie uzasadnione, biorąc pod uwagę właściwość towaru lub usługi. W przypadku transakcji, w których nabywcą jest podmiot publiczny, dopuszczalne okresy na uregulowanie należności są jeszcze krótsze – od 30 do 60 dni, bez możliwości dodatkowego przedłużenia.

Jeśli nabywca mimo wszystko przekona swojego kontrahenta do kilkumiesięcznego oczekiwania na zapłatę, może liczyć się z dodatkowymi kosztami – ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI