Poprawa spływu bieżących należności w kwietniu br. Wzrost wartości trudnych długów

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

zestawienie.wykres.06.250xAnaliza Euler Hermes - firmy ubezpieczającej transakcje, dostarczającej raporty handlowe i odzyskującej należności.

Euler Hermes Collections, spółka z Grupy Allianz, dostawca raportów handlowych, na podstawie danych z prowadzonego przez siebie Programu Analiz Branżowych przeanalizowała bieżące płatności i zadłużenie w wybranych branżach dóbr konsumpcyjnych i branżach inwestycyjnych w kwietniu 2014 roku.

Na potrzeby niniejszego opracowania wzięto pod uwagę należności wybranych branż konsumpcyjnych, tj. artykuły spożywcze, opakowania, RTV, kosmetyki, AGD oraz branż inwestycyjnych: stalowa i materiały budowlane, za miesiąc kwiecień. Łączna suma należności wyniosła 9,5 mld złotych i pochodziły one od blisko 80 tysięcy monitorowanych odbiorców.

Większość z przebadanych branż otrzymała w kwietniu br. swoje należności szybciej, niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Zauważamy, że gdy w przypadku branży artykuły spożywcze, opakowania, RTV, kosmetyki i materiały budowlane zmiany w stosunku r/r oscylują w granicach 1-3%, to w branży AGD odnotowano spadek o ponad 12%. Na drugim biegunie znalazła się branża stalowa, która poprawiła swój wynik o ponad 16%.
140608.naleznosci

Źródło: Program Analiz Branżowych Euler Hermes Collections z Grupy Allianz

Wzrost zamówień, przy jednoczesnym zadłużeniu z przeszłości

Ewidentnie poprawił się spływ bieżących należności, choć należy zaznaczyć, że wynik nie jest jeszcze tak dobry, jak miało to miejsce w 2011 roku. „Przeszkodą są w dalszym ciągu zobowiązania z poprzednich kwartałów  – wciąż duża jest liczba firm, które nie odczuły jeszcze poprawy albo już na nią nie mają szans – zniknęły z rynku lub są w trakcie upadłości. Zobowiązania od nich, znacznie przeterminowane, wciąż są wartościowo dużą częścią należności, które wykazują ich dostawcy. Mamy zatem do czynienia z pewną polaryzacją rynku – zwiększają się zamówienia, rozpoczął się częściowy dopływ nowych środków, lecz firmy wciąż posiadają spore obciążenia z przeszłości. Gospodarka nabiera prędkości, niemniej musimy postawić pytanie jak szybki, jak duży i jakiej wielkości zysk przyniesie wzrost popytu, zwłaszcza na rynku wewnętrznym. Czy skala tego wzrostu pozwoli większej ilości firm uciec od długów z przeszłości i szybko wypracować rekompensujące je nadwyżki?” – wskazuje Michał Modrzejewski, Zastępca Dyrektora w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes Collections.

Branże, w przeważającej większości, odnotowały spadek średniego okresu spływu należności. Najbardziej zauważalne skrócenie ilości dni wystąpiło w branży kosmetycznej. 8 dni mniej na spłatę należności czekają dostawcy w branży stalowej, a 7 dni – w branży materiałów budowlanych.
140608.porownanie.600x300

Źródło: Program Analiz Branżowych  Euler Hermes Collections z Grupy Allianz

Wydłużenie czasu spłaty należności nastąpiło wyłącznie w segmentach RTV i AGD, dla którego odnotowano również największy spadek wartości spłacanych należności. Obydwie branże to rynek kilkunastu większych producentów, a zatem nie ma w nim możliwości zmiany dostawcy – co generalnie powinno zmobilizować do szybszego regulowania należności. Problemem dystrybutorów stały się jednak, narastająca z roku na rok, konkurencja internetowego kanału sprzedaży, mniejszy niż oczekiwano popyt świąteczny oraz niedostosowana do rentowności struktura kosztów. Opóźnienia w większym stopniu dotyczą branży AGD. Michał Modrzejewski wyjaśnia to mniejszą niż w przypadku RTV rotacją towaru, a zatem i przepływem należności. „Zmiana modeli sprzętu AGD jest rzadsza niż w elektronice użytkowej. Katalogi reklamowe wydawane są raz na cały rok. Nie ma również problemu ze sprzedażą modelu ubiegłorocznego. To wszystko wpływa na dłuższe terminy płatności i większe stany magazynowe, a pośrednio na potencjalnie większe opóźnienia i straty.”

16,5% wzrost wartości spłacanych należności ewidentnie wpłynął na skrócenie średniego okresu spływu należności w branży stalowej. Niemniej popyt w tym segmencie rynku nadal oscyluje na bardzo niskim poziomie bez prognoz na poprawę. W Europie nadal występuje nadwyżka mocy wytwórczych nad popytem, przy jednoczesnej tendencji wyprowadzania produkcji stali poza Europę, gdzie ze względu na koszty dbania o klimat wytwarzanie jej jest bardzo drogie. Jedyna szansa w poprawieniu tegorocznych wyników tkwi we wzroście inwestycji budowlanych, z którymi to branża stalowa jest mocno związana.

Wzrost wartości trudnych długów w branży AGD, materiały budowlane nadal na czele

Pomimo ogólnej tendencji wzrostowej dla wartości spłacanych należności w terminie, to w 4 na 7 branżach zwiększył się procent trudnych długów, nieuregulowanych w okresie 4 miesięcy od terminu płatności. Liderem pozostała branża materiałów budowlanych, choć na przełomie roku procent trudnych długów zmniejszył się z 11,1% do 9,6%.
140606.trudne.600x300

Źródło: Program Analiz Branżowych Euler Hermes Collections z Grupy Allianz

Największy wzrost odnotowała branża AGD, na co niewątpliwy wpływ mają wspomniane wyżej niska zbywalność produktów oraz wysokie stany magazynowe.

Ewidentna poprawa w branży budowlanej, we wszystkich wskaźnikach, to efekt trzech czynników. Po pierwsze, czego budowlańcy się nie spodziewali, efekt krótkiej zimy. To spowodowało, iż praktycznie nie ustały usługi w segmencie wykończeniowym. Po drugie obywatele, czując lepszą sytuację finansową, zaczęli więcej budować. Zaobserwowano także lekkie drgnięcie w inwestycjach publicznych. Trzeci czynnik to zastój w branży budowlanej po zakończeniu Euro 2012. Znaczny procent firm, w skutek braku przepływów finansowych, musiało ogłosić upadłość, co z kolei spowodowało zrobienie więcej miejsca dla dużych graczy, którzy nie musząc walczyć cenowo zaczęli więcej zarabiać.

Zdecydowana poprawa wskaźnika średniego spływu należności zanotowana w branży kosmetycznej jest pochodną niskiej bazy spowodowanej trudnym momentem w 2012 i na początku 2013 roku. Wówczas to na rynku nastąpiło kilka upadłości większych hurtowników, co pociągnęło za sobą wydłużenie terminów spłat. Warto również pamiętać, iż kosmetyki to nie są towary pierwszej potrzeby, a zatem wielu obywateli na skutek pogorszenia sytuacji na rynku po Euro 2012, najzwyczajniej zrezygnowała z zakupu tego typu towarów. To z kolei przełożyło się na wydłużony czas zalegania produktów na półkach i w konsekwencji rozciągnięcie w czasie terminu spłaty. Poprawa tego wskaźnika jest zatem próbą powrotu do dobrych wyników w 2011 roku, a sama sytuacja w branży nie wygląda na zadowalającą.

Najbezpieczniej w branży spożywczej

Porównując wskaźniki dotyczące wartości należności spłacanych w terminie, okresu średniego spływu należności oraz procent trudnych długów, najlepsza sytuacja wśród dostawców występuje w branży spożywczej, będącej jedną z największych branż, generującej 1,9 – 2,4 mld zł należności miesięcznie. „Producenci artykułów spożywczych – jak wyjaśnia Michał Modrzejewski – dystrybuując produkty szybko zbywalne mają krótki okres obiegu należności, który nadal systematycznie spada od 2011 roku. Stoi za tym wysoka koncentracja rynku po stronie hurtowników i dystrybutorów, jak również samych producentów, szczególnie w branży mięsnej.

Niepokoić może sytuacja w branży opakowaniowej, dostarczającej swoje wyroby do większości innych branż, a której wyniki mogą być traktowane jako odbicie ogólnorynkowej tendencji. Pomimo, że od 2011 roku bieżący spływ należności utrzymuje się na wysokim poziomie to o ponad połowę wzrósł procent należności niespłaconych w okresie 4 miesięcy od terminu płatności.

Spodziewamy się, że do końca roku sytuacja w materii spłacanych należności powinna się poprawiać. Moment na który przewidywane jest odwrócenie trendów to I kwartał 2015 roku, kiedy to przypada maksymalny poziom cyklu koniunkturalnego. Po tym terminie nie odczujemy rażącego pogorszenia, optymizm wśród obywateli nadal będzie wysoki, niemniej mogą pojawić się pierwsze sygnały spowolnienia.

Grzegorz Błachnio
Euler Hermes