Nadzór finansowy w Unii Europejskiej ostrzega konsumentów przed kryptowalutami

Nadzór finansowy w Unii Europejskiej ostrzega konsumentów przed kryptowalutami
Fot. stock.adobe.com / Open Studio
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
EBA, ESMA i EIOPA – trzech nadzorców nad europejskim rynkiem finansowym – wydało w piątek, 18 marca ostrzeżenie dla konsumentów przestrzegające przed inwestowaniem w aktywa oparte na kryptowalutach, pisze Piotr Gałązka, adwokat, ekspert ds. UE, Dyrektor Przedstawicielstwa ZBP w Brukseli

Przypomnijmy, że EBA nadzoruje sektor bankowy, ESMA sektor kapitałowy, a EIOPA sektor ubezpieczeniowy – wszystkie trzy organy unijne tworzą wspólnie ESAs (European Supervisory Authorities – Europejskie Urzędu Nadzoru) w ramach ESNF (Europejski System Nadzoru Finansowego).

Każdy z trzech urzędów zgodnie z art. 9 rozporządzeń ich ustanawiających posiada w ramach uprawnień dotyczących ochrony konsumenta na rynku usług finansowych prawo do wydawania publicznych ostrzeżeń przed rodzajami działalności finansowej skierowanej do konsumentów, jeśli takowa działalność zagraża celom ochrony interesu publicznego w ramach stabilności i efektywności systemu finansowego.

Czytaj także: Sankcje gospodarcze wymierzone w Rosję obejmą też kryptowaluty

Kryptowaluty groźne dla konsumentów detalicznych

Wykorzystując powyższe uprawnienie, ESAs ogłosiły w piątek, 18 marca 2022 r., wspólne ostrzeżenie dla konsumentów, zwracając uwagę na to, że wiele kryptowalut jest wysoce ryzykownych i spekulacyjnych.

Podkreślono, że zachętą do wydania ostrzeżenia jest rosnące zainteresowanie kryptowalutami wśród konsumentów i agresywna promocja tych aktywów i produktów pokrewnych, również przy użyciu mediów społecznościowych.

Konsumenci powinni być wyczuleni na ryzyko związane z wprowadzającymi w błąd reklamami, w tym za pośrednictwem mediów społecznościowych i influencerów

ESAs w ostrzeżeniu podkreślają, że aktywa te nie są odpowiednie dla większości konsumentów detalicznych jako inwestycja lub jako środek płatności lub wymiany, ponieważ konsumenci inwestując w nie, stoją w obliczu bardzo realnej możliwości utraty wszystkich zainwestowanych pieniędzy, jeśli kupią te aktywa, a także powinni być wyczuleni na ryzyko związane z wprowadzającymi w błąd reklamami, w tym za pośrednictwem mediów społecznościowych i influencerów.

Szczególnie istotne w kontekście polskiego rynku jest zwrócenie uwagi na potrzebę zachowania szczególnej ostrożności wobec obietnic szybkich lub wysokich zysków, zwłaszcza tych, które wydają się zbyt piękne, by mogły być prawdziwe.

Czytaj także: Dlaczego Warren Buffett unika inwestowania w bitcoina?

Brak przepisów chroniących konsumentów

Ostatnią kwestią jest zwrócenie uwagi, że brak jest w ramach przepisów europejskich reguł, które chroniłyby konsumentów przy inwestycjach w kryptoaktywa.

W tym kontekście podnosi się, że prace nad projektem rozporządzenia MiCA dotyczącego rynku obrotu kryptoaktywami są nadal w toku, a zatem konsumenci nie mogą obecnie korzystać z żadnych zabezpieczeń przewidzianych w tym wniosku, ponieważ nie stanowi on jeszcze prawa UE.

Ostrzeżenie rzeczone nie jest pierwszą aktywnością ESAs w zakresie kryptowalut, lecz jest już trzecią publikacją po podobnych w lutym 2018 i marcu 2021 r.

EBA zapowiedziała jednocześnie, że nadal będzie monitorować rozwój sytuacji w zakresie kryptowalut i podejmować działania ułatwiające wymianę informacji wiedzy między właściwymi organami nadzorczymi w celu promowania spójności regulacyjnej i nadzorczej i nadzorczej względem kryptowalut.

Źródło: aleBank.pl