Milenialsi prowadzący firmę chętnie korzystają z leasingu

Milenialsi prowadzący firmę chętnie korzystają z leasingu
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Aż 65 proc. milenialsów prowadząc swoją firmę, korzysta z leasingu. To ponad cztery razy więcej niż przy zakładaniu działalności, którego współfinansowanie leasingiem deklaruje tylko 15 proc. "igreków".

Większość milenialsów prowadzących swoje firmy wie, czym jest #leasing i aktywnie z niego korzysta - 65 proc. wskazań #milenialsi #EFL

W raporcie EFL „Milenialsi w MŚP. Pod lupą” wyraźnie widać też zależność między wiekiem milenialsa, wielkością i wiekiem firmy a korzystaniem z leasingu. Im starszy przedsiębiorca pokolenia Y, im większa firma i dłużej działa na rynku, tym chętniej korzysta z tej formuły finansowania. Takie wyniki mogą świadczyć o wciąż niedużej świadomości zalet i korzyści oraz o niewielkiej dostępności leasingu dla zakładających nowe firmy.

– Kiedy zapytaliśmy milenialsów, w jaki sposób finansowali założenie swojej firmy, ponad połowa wskazała na własne oszczędności, 4 na 10 na pożyczkę z banku, a co trzeci na wsparcie rodziny lub przyjaciół. Leasing pojawił się dopiero na piątym miejscu z zaledwie, a może aż, 15% odpowiedzi. Sytuacja wyraźnie zmienia się w czasie prowadzenia przez „igreka” działalności gospodarczej. Kiedy szef-milenials nabiera doświadczenia biznesowego, jego firma rośnie i zwiększa obroty, leasing jest zdecydowanie chętniej wybieranym narzędziem finansowania inwestycji. Taki obrót spraw może wskazywać na dwa rzeczy. Po pierwsze, na mniejszą skłonność do ryzyka najmłodszych firm, nastawionych w większej mierze na stabilność funkcjonowania. Po drugie, na wciąż niską świadomość zalet i korzyści, jakie przynosi leasing, wśród aspirujących lub świeżo upieczonych przedsiębiorców – mówi Radosław Woźniak, wiceprezes EFL S.A.

Wiek ma znaczenie

Większość milenialsów prowadzących swoje firmy wie, czym jest leasing i aktywnie z niego korzysta – 65 proc. wskazań. Tylko co czwarty przedsiębiorczy Y nie miał do czynienia z tą formą finansowania. Im starszy milenials, tym chętniej korzysta z tej formuły. W grupie powyżej 31 lat, 68 proc. badanych deklaruje, że używa leasingu w swej działalności, w wieku 25-30 lat – 59 proc., a najmłodsze Y do 24 lat – 37,5 proc.

Leasing jako forma finansowania inwestycji jest popularniejsza w średnich firmach zatrudniających od 50 do 249 pracowników (69 proc. wskazań) niż w mikro (59 proc.). Podobnie sprawa wygląda, gdy weźmiemy pod uwagę wiek firmy. Im dłużej działa na rynku, tym chętniej sięga po leasing.

Pozytywnie oceniany

W gronie podmiotów, które miały okazję skorzystać z leasingu, przeważają pozytywne opinie na jego temat – w sumie 55 proc. wspomina o dobrych doświadczeniach z tym instrumentem finansowania. Wśród nich zdecydowana większość wskazuje na ekonomiczną opłacalność tego rozwiązania dla przedsiębiorstw oraz wygodę zwłaszcza w porównaniu z innymi źródłami finansowania. Dla części respondentów na ogólną pozytywną ocenę leasingu wpłynęła również wysoka jakość obsługi w instytucji finansowej, która leasing oferuje. Na korzyści z leasingu wskazuje Michał Nowak, milenials prowadzący firmę oferującą wyposażenie szpitali oraz gabinetów lekarskich.

– W naszej firmie często korzystamy z leasingu. Uważam, że to finansowanie nie ma słabych stron. Finansowanie jest w ratach, przedsiębiorca wpisuje sobie je do kosztów funkcjonowania, co jest największym atutem. A można leasingować wiele rzeczy. Nie tylko samochody, ale i urządzenia czy budynki. I często tłumaczymy to naszym klientom. Teraz leasing sprzętu medycznego też jest bardzo popularny, choć jak wchodziliśmy na rynek, prawie go nie było – mówi Michał Nowak, współwłaściciel Ronomed Sp. z o.o. Sp. k.

Co ciekawe, najmłodsi milenialsi mają najlepiej wykrystalizowane, pozytywne nastawienie do leasingu. Ponad 83% Y w wieku do 24 lat bardzo dobrze ocenia ten instrument finansowy, podczas gdy wśród milenialsów powyżej 30 roku życia ten odsetek wynosi nieco ponad 50 proc.

Jedynie 1 proc. ma o leasingu złe zdanie.

Raport „Milenialsi w MŚP. Pod lupą” jest siódmym z kolei opracowaniem z serii „Pod lupą”. Pierwszy charakteryzował kondycję mikro-, małych i średnich firm w Polsce („MŚP pod lupą”, 2011), drugi poświęcony był sytuacji gospodarstw rolnych w Polsce („Agro pod lupą”, 2012). Trzecie opracowanie analizowało finansowe aspekty prowadzenia działalności transportowej w Polsce („Transport pod lupą”, 2013), czwarte – wsparcie młodych na rynku pracy („Młodzi na rynku pracy. Pod lupą”, 2014), piąte – innowacje („Innowacje w MŚP. Pod lupą”, 2015). Natomiast ubiegłoroczny, szósty, przedstawiał inwestycje prowadzone przez MŚP w Polsce („Inwestycje w MŚP. Pod lupą”, 2016).

Raport, oparty m.in. na badaniach firm, w szerszym kontekście odpowiada na pytanie o specyfikę milenialsów jako przedsiębiorców z obszaru MŚP, także w zestawieniu z obrazem poprzedniego pokolenia X. Opiera się na badaniach zleconych przez EFL S.A. niezależnemu podmiotowi (Ecorys Polska), rozbudowanych o kontekst społeczno-ekonomiczny i psychologiczno-społeczny dotyczący procesów związanych ze zmianą pokoleniową w polskiej gospodarce.

Pokolenie Y, czyli milenialsów, określają ramy czasowe, w których się urodzili. Są to lata 1980-2000.

Metodologia badania:

Badanie „Milenialsi w MŚP. Pod lupą” zostało zrealizowane przez Ecorys Polska na zlecenie EFL S.A. na reprezentatywnej grupie 500 firm z sektora MŚP prowadzonych przez milenialsów, dobranych w sposób losowo-kwotowy. Przebadano przedsiębiorców z pokolenia Y ze wszystkich województw z następujących branż: budownictwo, handel, hotele i gastronomia, ICT, produkcja, rolnictwo i przetwórstwo, transport, usługi. 40 proc. stanowili mikroprzedsiębiorcy zatrudniający do 9 osób, tyle samo mali przedsiębiorcy zatrudniający do 49 osób, a 20 proc. średni przedsiębiorcy z maksimum 249 osobami na pokładzie.

Ogólnopolska próba uwzględnia zróżnicowanie ze względu na zatrudnienie, działalność i liczbę firm przypadających na województwo. Respondentami były osoby decyzyjne, odpowiedzialne za rozwój firmy (właściciel, wspólnik, prezes, dyrektor zarządzający, dyrektor finansowy, dyrektor ds. rozwoju, szef działu B+R, specjalista ds. inwestycji lub inne z wskazane jako odpowiedzialne za rozwój). Badanie wykonano metodą ilościową, techniką CATI (wywiad telefoniczny) w lipcu i sierpniu 2017 roku.

Źródło: Informacja prasowa EFL