Kongres Prawa Bankowego, wakacje kredytowe, WIBOR i kredyty ze stałą stopą

Kongres Prawa Bankowego, wakacje kredytowe, WIBOR i kredyty ze stałą stopą
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Kwestionowanie przez sądy wskaźnika WIBOR jako podstawy do ustalania stawki oprocentowania w umowach kredytowych będzie trudne – to jeden z wniosków z Kongresu Prawa Bankowego, którego pierwsza część była poświęcona największym obecnym wyzwaniom związanym z kredytami hipotecznymi w polskich złotych.

Katarzyna Urbańska, Dyrektor Zespołu Prawno-Legislacyjnego Związku Banków Polskich wymieniła najważniejsze wyzwania dla sektora bankowego w kwestii kredytów mieszkaniowych.

Są to: wysoka inflacja, zapowiedzi części kancelarii prawnych, które zamierzają kwestionować zasady wyznaczania stawki WIBOR, rządowe plany likwidacji WIBOR, ryzyka związane z wprowadzaniem kredytów z okresowo stałą stopą.

„Im bardziej będzie rosło oprocentowanie kredytów złotowych, tym więcej będzie pozwów w sądach” – ostrzegał w swojej prezentacji Bartosz Miąskiewicz, Senior associate, CMS Cameron McKenna Nabarro Olswang Pośniak i Bejm sp.k.

Czytaj także: Kongres Prawa Bankowego, pytania o „Buy Now, Pay Later” >>>

WIBOR trudny do podważenia

„Są trzy główne typy zarzutów wobec umów kredytowych w złotych” – mówił dr Tomasz Spyra, Partner w T. Studnicki, K. Płeszka, Z. Ćwiąkalski, J. Górski sp.k.

Zaliczył do nich kwestionowanie WIBOR jako podstawy oprocentowania, podważanie klauzul umownych określających zmienną stopę procentową i zasady jej zmiany, zarzuty dotyczące niewykonywania obowiązków informacyjnych.

WIBOR nie jest wyznaczany przez żaden z banków

W jego opinii sądom będzie bardzo trudno podważać WIBOR jako podstawę oprocentowania kredytu. Wynika to z faktu, iż istnieje instytucjonalna podstawa stosowania WIBOR jaką jest unijne rozporządzenie BMR. Oznacza to, że WIBOR jest wskaźnikiem certyfikowanym.

Ponadto WIBOR nie jest wyznaczany przez żaden z banków, nie jest więc wyznaczany przez jedną ze stron umowy, co jest istotną różnicą w porównaniu do sporów dotyczących podobnych kwestii w umowach frankowych.  

Jak zauważył w swojej prezentacji sądy mogą próbować zakwestionować niektóre klauzule umowy w połączeniu z zarzutem dotyczącym niewykonania obowiązków informacyjnych, ale, jak stwierdził, praktyka wskazuje na to, że stwierdzenie niewykonania takiego obowiązku nie jest samodzielną podstawą do upadku umowy.

Jak zaznaczył w przypadku upadku umowy będzie się należała bankowi zapłata za wykorzystanie kapitału. W takiej sytuacji rodzi się jednak pytanie – jeśli nie będzie istniał WIBOR, to co będzie podstawą do rynkowej wyceny kosztu kapitału, który powinien być zwrócony bankowi?

Wskaźniki referencyjne – rewolucja

Tymczasem od początku 2023 roku WIBOR ma być zastąpiony innym wskaźnikiem referencyjnym. O pracach nad nowymi wskaźnikami transakcyjnymi mówił Zbigniew Minda, Prezes Zarządu GPW Benchmark S.A.

Jak stwierdził następuje rewolucja. Wskaźniki, które patrzyły w przyszłość, a do takich zalicza się WIBOR, będą zastąpione przez wskaźniki referencyjne oparte na transakcjach, które się już odbyły – overnight.

Overnight to rodzaj  krótkoterminowego depozytu zakładanego na jeden dzień na duże kwoty, który jest używany na rynku międzybankowym.

GPW Benchmark pracuje nad trzema wskaźnikami referencyjnymi, które mogą być podstawą do wyznaczenia wskaźnika zastępującego WIBOR

Jak mówił prezes GPW Benchmark „rynek finansowy żywi się oceną przyszłości”. Teraz jednak pojawia się przekonanie, że należy ograniczyć obciążanie konsumenta grą profesjonalnych uczestników rynku finansowego, którzy są zainteresowani przyszłą sytuacją gospodarczą.

W chwili obecnej GPW Benchmark  pracuje nad trzema wskaźnikami referencyjnymi, które mogą być podstawą do wyznaczenia wskaźnika zastępującego WIBOR. Są to WRR (Warsaw Repo Rate), WIRF (Warszawski Indeks Rynku Finansowego) oraz WIRD (Warszawski Indeks Rynku Depozytowego). Są one oparte na oprocentowaniu depozytów overnight.

Prezes Zbigniew Minda zapewnił, że nowy wskaźnik będzie gotowy na czas, ale – jak zauważył, zastąpienie WIBOR innymi wskaźnikami jest ryzykowne, stwarza ogromne problemy związane z udokumentowaniem zmian w umowach i z innymi formalnymi czynnościami. Jednak za ten zakres procesu odejścia od WIBOR nie odpowiada GPW Benchmark.

Wakacje kredytowe i inne formy pomocy

Kolejną kwestią omawianą przez uczestników pierwszego bloku Kongresu Prawa Bankowego były pomysły pomocy kredytobiorcom dotkniętym podwyżkami stóp procentowych.

Jest pięć  propozycji – mówił dr Marcin Olechowski, Partner, Sołtysiński Kawecki & Szlęzak – Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Spółka Jawna.

Są to projekt rządowy dotyczący wakacji kredytowych, projekt lewicy i Polski 2050 odnoszący się do pomocy z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, projekt lewicy przewidujący zamianę zmiennej stopy na stałą stopę z poziomu z 1 grudnia 2019 na okres 12 miesięcy, projekt PO, która proponuje wprowadzenie stałej raty kapitałowo-odsetkowej w wysokości z grudnia 2021 roku, projekt Porozumienia i Polski 2050 przewidujący zawieszenie umów sprzed maja 2022 roku na co najmniej 3 miesiące, na maksymalnie 10 procent okresu kredytowania.

Łamana jest zasada Pacta sunt servanda

W opinii prelegenta największe szanse na wprowadzenie w życie ma projekt rządowy.

Oceniając tę propozycję mówca zauważył coraz silniejszą presję polityków na pomaganie konsumentom cudzym kosztem, w tym przypadku kosztem banków i, co jest nowością, kosztem instytucji udzielających zabezpieczeń.

Propozycja rządowa tworzy wyłom w zasadzie jawności hipoteki, gdyż fakt zawieszenie spłat kredytu nie będzie w niej uwidoczniony.

Jak zauważył łamana jest zasada Pacta sunt servanda, co może prowadzić do utrwalania się zachowania typu będę mógł podpisać dowolną umowę z bankiem, a potem szukać drogi do niewywiązania się z niej”.

Swoje wystąpienie zakończył mało optymistyczną oceną otoczenia prawnego wskazując, że ten i wiele innych ruchów legislacyjnych osłabiają pewność obrotu prawnego w Polsce.

Stała stopa… i jej ryzyko

„Będziemy już wkrótce żyć w środowisku stałej stopy procentowej” – mówił Piotr Bodył-Szymala, Doradca Prezesa Zarządu ds. Prawnych, Legal & Regulatory Counsellor w  Santander Bank Polska S.A.

W kontekście podnoszonych przez innych uczestników możliwości kwestionowania przed sądami umów kredytowych opartych na wskaźniku WIBOR zwrócił uwagę, że podobne zjawisko będzie mogło mieć miejsce w przypadku umów z okresowo stałą stopą w przypadku gdy w przyszłości spadną stopy procentowe.

Tymczasem, jak zauważył przedstawiciel banku, Komisja Nadzoru Finansowego postuluje aby banki w przyszłości oferowały kredyty ze stałą stopą na cały okres kredytowania.

W jego opinii to co wydarzy się w czasie kiedy stopy zaczną spadać, czyli jak między innymi będą się zachowywać kredytobiorcy, stanie się swoistym testem pokazującym czy w ogóle będzie możliwe oferowanie przez banki tego typu kredytów.

Oddzielną kwestią wymagającą ograniczenia ryzyka banków jest wcześniejsza spłata kredytu ze stałą stopą.

Źródło: aleBank.pl