IT@BANK 2018: Banki złapane w sieć

IT@BANK 2018: Banki złapane w sieć
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Mimo że amerykańskie banki odmówiły propozycji Marka Zuckerberga, to nie możemy się łudzić, że bankowe dane klientów nigdy nie padną łupem wielkich korporacji technologicznych. Być może już tak się stało.

Krzysztof Maciejewski

Był sierpień 2018 r. Facebook poprosił główne amerykańskie banki, w tym Citi, JPMorgan Chase, Bank of America oraz Wells Fargo, o udostępnienie informacji finansowych swoich klientów, w tym tych o transakcjach kartowych i sprawdzaniu stanu rachunku. Źródło tej informacji jest wiarygodne – to „The Wall Street Journal”. Wkrótce okazało się, że przedstawiciele instytucji bankowych solidarnie odmówili tej prośbie. To zapewnia jednak tylko pozorny spokój. Jeżeli nie chcemy, by Mark Zuckerberg wiedział, ile mamy na koncie, powinniśmy zastanowić się, czy ta kwestia w dzisiejszych czasach ma w ogóle szansę pozostać poufną.

Powolna inwazja

Gigant technologiczny nadal bowiem rozwija ofertę z bankami dla Messengera. Na razie nie otrzymał wprawdzie dostępu do sald kont i powiadomień o oszustwach, ale jakieś formy współpracy wciąż istnieją. Co więcej, w tym momencie nie jest jasne, co, jeśli w ogóle, może wyjść z tych partnerstw. Facebook oficjalnie zapewniał, że dostęp do danych bankowych klientów miał wyłącznie sprawić, by banki mogły korzystać z Messengera, obsługując klientów. Mark Zuckerberg twierdził, że zupełnie nie jest zainteresowany przekroczeniem tych uprawnień. Sęk w tym, że komunikator może faktycznie zwiększyć interakcje w bankowości cyfrowej.

Banki znajdują się pod presją budowania relacji z dużymi platformami cyfrowymi, które docierają do miliardów użytkowników i napędzają handel. Messenger, który liczy 1,3 mld aktywnych użytkowników miesięcznie mógłby być świetną platformą. Zresztą sam Facebook już zaczął wkraczać w integrację finansową: platforma ma funkcję peer-to-peer (P2P), która jest dostępna na wielu rynkach, a firmy takie jak Mastercard już rozpoczęły zakupy z obsługą chatbota. Ale integracja obsługi klienta byłaby znaczącym krokiem naprzód.

Co nabroił Google

Najpierw była informacja o ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI