Fundusze akcji rynków rozwiniętych z najwyższymi stopami zwrotów w czerwcu

Fundusze akcji rynków rozwiniętych z najwyższymi stopami zwrotów w czerwcu
Fot. stock.adobe.com/BillionPhotos.com
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
W czerwcu najwyższe stopy zwrotów wypracowała grupa funduszy akcji globalnych rynków rozwiniętych, osiągając średnią na poziomie 3,2 proc. - poinformowały Analizy .pl w raporcie. Tuż za nimi, z wynikiem 3,1 proc. były fundusze akcji amerykańskich. Na przeciwległym biegunie zestawienia znalazły się fundusze surowcowe, z 9,3 proc. stratą.

Za nami całkiem udany miesiąc bardzo dobrego półrocza. Blisko 2/3 funduszy wypracowało w czerwcu zysk, w tym najwięcej zarobiły fundusze inwestujące na rynkach rozwiniętych. W czerwcu wiele indeksów giełdowych kontynuowało wzrosty, bijąc swoje historyczne szczyty. Indeks warszawskiej giełdy WIG poprawił swój szczyt sprzed 14 lat, ustanawiając nowy rekord. Za nami także kolejny dobry miesiąc na światowych parkietach.

Autorzy raportu wskazali, że indeks MSCI AC World zyskał 1,2 proc., a amerykański S&P 500 2,2 proc. Dobrą passę zapoczątkowaną w połowie maja kontynuował technologiczny Nasdaq, który zamknął miesiąc ponad 5-proc. zyskiem.

Czytaj także: Fundusze rynku surowców w maju dały zarobić najwięcej >>>

Z wszystkich grup funduszy to właśnie fundusze akcji globalnych rynków rozwiniętych oraz akcji amerykańskich wypadły najlepiej, ze średnią stopą zwrotu przekraczającą 3 proc.

„Najwyższe, w dodatku dwucyfrowe stopy zwrotu osiągnęły dwa fundusze Skarbca TFI: Skarbiec Globalni Liderzy Wzrostu FIZ (14,6 proc.) oraz Skarbiec Spółek Wzrostowych (13,1 proc.), które odrobiły większość strat poniesionych pod koniec sezonu zimowego. Licząc od początku roku, są już tylko 2 proc. pod kreską. Bardzo dobry wynik, także dwucyfrowy wypracował Caspar Globalny” – napisano w raporcie.

„Kolejne pozycje zajęły fundusze, w których nazwach znajdziemy słowa klucze „wzrostowy”, „technologiczny”, „megatrendy”, a wśród nich jeden z najmłodszych funduszy pasywnych – Beta ETF Nasdaq-100 PLN-Hedged Portfelowy FIZ z wynikiem 6,5 proc. Wysoko znalazł się także jeszcze młodszy – Beta ETF WIGtech Portfelowy FIZ, który zadebiutował w naszych zestawieniach z miesięcznym wynikiem 4,9 proc.” – podano.

Kolejne miejsca w rankingu

Na kolejnych miejscach zestawienia czerwcowych wyników znalazły się fundusze mieszane zagraniczne oraz fundusze akcji europejskich rynków zarówno rozwiniętych, jak i wschodzących, które zarobiły średnio odpowiednio 1,7 proc. oraz 0,9 proc. Jak podano, w tych dwóch ostatnich grupach zdecydowana większość funduszy zakończyła miesiąc nad kreską, w tym najwięcej zyskał Allianz Europe Equity Growth Select 3,7 proc.

Fundusze inwestujące na krajowym rynku wypadły nieco gorzej

Na tle funduszy akcji zagranicznych, fundusze inwestujące na krajowym rynku wypadły nieco gorzej. Mimo osiągnięcia historycznego rekordu przez WIG, ostatnie sesje sprowadziły ceny akcji polskich na niższe poziomy. Nastroje na rynkach nieco popsuły doniesienia o rozwoju pandemii w kilku krajach i przybierającym na sile wariancie delta.

„Wyniki funduszy akcji polskich były więc symboliczne – fundusze o uniwersalnej strategii zarobiły średnio 0,3 proc., a fundusze akcji małych i średnich spółek 0,2 proc. (…) Choć wyniki za sam czerwiec nie są najwyższe, to całe pierwsze półrocze było bardzo udane dla naszej giełdy, a co za tym idzie inwestujących w fundusze akcji polskich. Te w 6 miesięcy zarobiły średnio 17,2 proc., a inwestujące w małe i średnie spółki nawet ponad 20 proc.” – podano.

„A to dzięki bardzo dobrej koniunkturze w tym segmencie rynku (sWIG80 zyskał w 6 miesięcy 27,9 proc., wyróżniając się na tle światowych indeksów). Gwiazdą pierwszego półrocza okazał się Quercus Agresywny z wynikiem 39 proc. Ponad 30-proc. stopę zwrotu wypracowały w tym czasie także trzy fundusze z AgioFunds TFI” – dodano.

Czerwiec przyniósł nieco oddechu posiadaczom funduszy obligacji skarbowych

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że czerwiec przyniósł nieco oddechu posiadaczom funduszy obligacji skarbowych. Ceny tych papierów, po kilku słabych miesiącach, nieznacznie wzrosły. Rentowność amerykańskich 10-latek spadła do 1,47 proc., a niemieckich do -0,21 proc. Jeszcze mocniej spadła rentowność polskich 10-latek – do 1,63 proc. z 1,85 proc. (najniżej od przełomu kwietnia i maja), dzięki czemu indeks IROS-10 grupujący obligacje 10-letnie zyskał 1,21 proc.

„Sygnał do wzrostów dał najnowszy odczyt inflacji, która okazała się nieco niższa od oczekiwań. Ze wstępnych szacunków GUS-u wynika, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w czerwcu o 4,4 proc. rok do roku, po tym jak w maju wyniosła 4,7 proc.” – wskazano.

Fundusze globalnych papierów dłużnych zarobiły średnio 0,3 proc., a polskich papierów dłużnych skarbowych długoterminowych – 0,2 proc. (podobnie co obligacji korporacyjnych). Choć większość funduszy papierów dłużnych zakończyła czerwiec z zyskiem, to licząc od początku roku, ponad połowa z nich wciąż jest pod kreską.

Najgorszą klasą aktywów w czerwcu okazało się złoto

„Najgorszą klasą aktywów w czerwcu okazało się złoto, które po rajdzie kwietniowo-majowym zaliczyło sporą korektę (-6,95 proc.). Licząc od początku roku, straciło na wartości -6,6 proc. Straciły także spółki wydobywające ten kruszec. To właśnie grupa funduszy rynku surowców – metale szlachetne uplasowała się na dole naszej czerwcowej tabeli, ze średnim wynikiem na poziomie -9,3 proc.” – wskazano w raporcie.

Źródło: PAP BIZNES