Faktoring zapewnia stabilność w niestabilnych czasach

Faktoring zapewnia stabilność w niestabilnych czasach
Źródło: Comarch
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
W czasach niepewnej płynności finansowej, faktoring staje się jej gwarantem, podkreśla Karol Leszczyński, Product Development Manager at Comarch Factoring Platform.

Rok 2022 jest kolejnym, który pokazuje, że faktoring jest branżą odporną na kryzysy. Jeszcze nie zdążyliśmy zapomnieć o pandemii, a już pojawiły się kolejne trudności, z którymi musi sobie poradzić nie tylko branża faktoringowa, ale cały świat. Chodzi oczywiście o inflację, rosnące ceny towarów i usług, przerwane łańcuchy dostaw, rosnące ceny energii oraz atak Rosji na Ukrainę.

Źródło: Comarch; źródło danych: Polski Związek Faktorów.

Zmienia się postrzeganie usług faktoringowych przez przedsiębiorców

O ile na świecie wzrost obrotów faktoringowych oscyluje średnio w okolicach „tylko” 13–14%, to w Polsce wynik ten jest znacznie wyższy i przekracza 20%. Rosnąca świadomość wśród klientów końcowych, większa elastyczność faktorów, szybsze procesy przyznawania limitów (w dodatku coraz częściej online) oraz możliwość przejęcia ryzyka niewypłacalności kontrahenta pokazują, że faktoring będzie preferowaną formą finansowania nie tylko wśród instytucji finansowych, lecz także wśród klientów końcowych, czyli przedsiębiorców.

Coraz więcej faktorów rezygnuje ze skomplikowanego i czasochłonnego procesu przyznawania limitu faktoringowego, który często odstrasza przedsiębiorców. Możliwości podpisania umowy, dodania kontrahenta czy zmiany warunków umowy bez wychodzenia z domu sprawiły, że produkt faktoringowy stał się przyjazny dla klienta końcowego.

Nie możemy zapomnieć także o nowej technologii czy podejściu do User Experience. Nowoczesny, intuicyjny system, który nie wymusza od klienta końcowego konieczności zajrzenia do instrukcji obsługi jest obecnie nie tylko miłym dodatkiem, ale koniecznością.

Zmiany na rynku wymuszają zmiany w podejściu dostawców do oferowanych systemów

Innymi słowy: wdrożenie systemu faktoringowego nie powinno kończyć się jedynie na zrealizowaniu założeń technologicznych czy migracji danych do nowego systemu. Konieczne stało się wyjście poza dotychczasowe ramy usług. Dostawcy coraz częściej realizują dla swoich klientów szereg aktywności wspierających wdrożenia produktowe w zakresie faktoringu.

Są wśród nich zarówno szkolenia użytkowników nowego systemu, edukacja klientów końcowych banków, faktorów i innych instytucji finansowych w zakresie obsługi nowego narzędzia, jak i szeroko rozumiane wsparcie marketingowe. Dodatkowo coraz większym zainteresowaniem cieszą się szkolenia przybliżające świat IT pracownikom instytucji finansowych, np. w temacie sztucznej inteligencji

Klient końcowy to nie jedyny użytkownik systemu faktoringowego

 Dostawcy nie powinni zapomnieć o drugiej grupie użytkowników końcowych, czyli o pracownikach back-office.

Tu należy skupić się na tym, jak usprawnić pracę pracowników faktora, którzy na co dzień pracują w systemie faktoringowym. Z tej perspektywy kluczowe wydaje się maksymalne zautomatyzowanie środowiska pracy i codziennie wykonywanych procesów, np.:

a) generowanie umów, parametryzacji umów czy wprowadzania umów do systemu;

b) dopasowywanie płatności – przy użyciu odpowiednich algorytmów osiągnięcie poziomu 85–90% jest tu realne, co znacznie ułatwi pracę zespołów operacji faktoringowych;

c) usprawnienie pracy zespołu ryzyka – po zgłoszeniu przez klienta końcowego kontrahenta do umowy, ryzyko powinno otrzymać dane przetworzone i sprawdzone przez wszystkie dostępne bazy, dodatkowo raport powinien zostać poparty informacją od sztucznej inteligencji (AI) czy dany kontrahent nie zbankrutuje za 9 miesięcy.

Wszystkie te usprawnienia prowadzą do jednego – uwolnienia czasu pracowników faktora, tak że może zostać przeznaczony na inne czynności, np. do zacieśniania relacji z klientem. Cytując Jacka Welcha: „Utrzymuj stały kontakt z klientami. Jeśli rozmawiają z nami, nie mają czasu na rozmowy z konkurencją“. To właśnie zadbanie o klienta jest kluczowe, aby można było utrzymać go przy sobie.



Co nas czeka w 2023 i później?

Śmiało można założyć, że branża powinna utrzymać dodatnią dynamikę wzrostu obrotów faktoringowych. Powinien utrzymać się także pozytywny trend wzrostu klientów faktoringowych oraz zwiększenie udziału faktoringu pełnego (z przejęciem niewypłacalności kontrahenta).

W toku dalszej digitalizacji usług faktoringowych kolejni faktorzy zaoferują możliwość podpisania umowy online oraz automatyzację procesów. Wyzwaniem będzie na pewno ryzyko kredytowe – tu czujność i koncentracja będą musiały być utrzymane na najwyższym poziomie, bo tam, gdzie jest szansa, tam pojawia się także zagrożenie.

W mojej ocenie w ciągu 3–5 lat faktoring będzie nie tylko najważniejszym produktem wśród przedsiębiorców, ale także dla instytucji finansowych.

Oczywiście elastyczność czy lepsza dywersyfikacja ryzyka to tylko niektóre z zalet faktoringu. W przyszłości, gdy zapewnienie i utrzymanie płynności będą miały jeszcze większe znaczenie, żaden produkt nie sprawdzi się lepiej niż faktoring.

Karol Leszczyński, Product Development Manager at Comarch Factoring Platform
Karol Leszczyński, Product Development Manager at Comarch Factoring Platform. Źródło: Comarch
Źródło: aleBank.pl