Elektryfikacja motoryzacji to nieuchronne zmiany na rynku samochodowych części zamiennych

Elektryfikacja motoryzacji to nieuchronne zmiany na rynku samochodowych części zamiennych
Fot. Stock.Adobe.com / EdNurg
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
„Elektryfikacja pojazdów zmieni europejski rynek części zamiennych” oraz „Elektryfikacja lekkich pojazdów – dobrodziejstwo czy zmora dla europejskiego rynku wtórnego?” – pod takimi tytułami CLEPA czyli Europejskie Stowarzyszenie Dostawców Części Motoryzacyjnych oraz Roland Berger, międzynarodowa firma konsultingowa przedstawiły raport o zmianach na rynku części zamiennych jakie nastąpią w wyniku postępującej elektryfikacji motoryzacji.

Główne tezy raportu brzmią następująco:

Pojazdy elektryczne mają stanowić od 53 do 82% wszystkich nowych pojazdów poniżej 3,5 tony sprzedawanych w Europie do 2030 roku.

W scenariuszu skrajnym rok 2038 może być pierwszym rokiem, w którym na drogach pojawi się ponad 50% pojazdów z napędem akumulatorowym.

W efekcie zapotrzebowanie na rynku wtórnym części zamiennych spadnie o 30%.

Malejące zapotrzebowanie na części do pojazdów spalinowych

Jak zauważają pojazdy z napędem akumulatorowym są zbudowane z mniejszej liczby komponentów i zużywają się mniej. Dotyczy to między innymi silnika, układu napędowego i elementów układu hamulcowego.

Firmy wytwarzające części do aut spalinowych muszą się liczyć ze stopniowym spadkiem zapotrzebowania na ich produkcję i usługi.

Szanse dla nowych specjalizacji

Jednak rosnąca liczba samochodów elektrycznych oznacza szansę dla tych producentów, którzy mogą wytwarzać np. elementy do akumulatorów.

Otwierają się perspektywy przed firmami specjalizujących się w oprogramowaniu i zarządzaniu danymi, także operującymi na platformach łączności.

Zdaniem autorów raportu warto rozważyć zajmowanie się regeneracją i naprawami systemów akumulatorów, silników elektrycznych, e-osi i energoelektroniki.

Źródło: CLEPA, Strategy Consultants