Czy polityka rządu na rynku kredytowym i mieszkaniowym najbardziej sprzyja bogatym Polakom?

Czy polityka rządu na rynku kredytowym i mieszkaniowym najbardziej sprzyja bogatym Polakom?
Robert Lidke, fot. Jacek Barcz
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Na pierwszy rzut oka, biorąc pod uwagę argumentację, która towarzyszy różnym programom społecznym forsowanym przez rządzących odpowiedź brzmiałaby – nie. Ale po rozłożeniu niektórych pomysłów i programów na czynniki pierwsze można dojść do przeciwnego przekonania.

Zacznijmy od programu „Pierwsze Mieszkanie”. Jest on przeznaczony dla osób, które mają zdolność kredytową. Jak wiadomo zdolność kredytowa Polaków w ostatnich miesiącach radykalnie się obniżyła. Ocenia się, że o 60-70 procent.

Na tę obniżkę złożyły się trzy czynniki,  o czym mówił prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK podczas ostatniego webinarium Programu Analityczno-Badawczego WIB, poświęconego możliwościom nabywczym gospodarstw domowych na rynku mieszkaniowym.

Czytaj także: Dostępność mieszkań w Polsce daleko za państwami Europy Zachodniej>>>

Po pierwsze wzrost oprocentowania kredytów mieszkaniowych do poziomu najwyższego od 20 lat.

Po drugie ogromy wzrost kosztów utrzymania (ceny energii, żywności, paliw itd.).

Po trzecie w wyniku inflacji realny spadek wynagrodzeń, których wzrost nie nadąża za inflacją.  Sygnalizowane przez GUS podwyżki dotyczą większych firm, ale już nie sfery budżetowej czy najmniejszych firm, gdzie stoją w miejscu.

Pierwsze Mieszkanie, kto komu za to zapłaci?

Tak więc program „Pierwsze Mieszkanie” jest dostępny dla najbogatszych, tych którzy zachowali zdolność kredytową. Oni mogą dostać kredyt mieszkaniowy na 2 procent z rządową dopłatą wyrównującą różnicę między tym poziomem a rzeczywistym oprocentowaniem kredytu.

W efekcie ich kredyt będzie 4-krotnie tańszy niż to, co oferuje dziś rynek.

„Nowy program nie poprawi warunków mieszkaniowych młodych ludzi, ze względu na zbyt małą ich zdolność kredytową, ponieważ kredyty na 25 lat oprocentowane są na ok. 15% w skali roku”, mówił Łukasz Cudek, prezes zarządu Albero Invest sp. z o.o. w wywiadzie udzielonym MarketNews24.

I jeszcze jedno. Dopłaty do oprocentowania kredytów najbogatszych Polaków będą pochodziły z budżetu państwa, a więc złożą się na te dopłaty wszyscy Polacy, także ci, których nie stać na zakup mieszkania na kredyt, a nawet na wynajęcie go na rynku.

Czytaj także: Prezes ZBP o rządowym programie Pierwsze Mieszkanie>>>

Wakacje kredytowe, jak na tym zarobić?

Kolejny przykład – wakacje kredytowe. Pomoc skierowana do wszystkich kredytobiorców bez względu na ich możliwości obsługiwania zaciągniętego kredytu. Dzięki tym przepisom można zawiesić spłatę rat kredytu mieszkaniowego nawet na 8 miesięcy – bez względu na stopień zamożności kredytobiorcy.

Zdaniem prof. Waldemara Rogowskiego pod koniec terminu, w którym obowiązują wakacje kredytowe gwałtownie wzrośnie liczba osób dokonujących nadpłat swoich kredytów.

Prawdopodobnie najbogatsi kredytobiorcy korzystający z wakacji kredytowych, środki których nie wydali na spłatę rat kredytów umieścili na lokatach bankowych na 7-8 procent. Kiedy będzie bliski koniec wakacji kredytowych – nadpłacą kredyt i przystąpią do jego dalszej obsługi.

Czyli nie dość, że nie płacili rat, to jeszcze zarobią na oprocentowaniu z lokat bankowych.

Należy się domyślać, że ci najbogatsi Polacy korzystają także z innych rządowych programów, jak choćby „Rodzina 500 plus”.

Bez recepty na rzeczywiste problemy

Tymczasem poza zasięgiem większości Polaków jest już nie tylko możliwość kupienia mieszkania na kredyt, ale nawet wynajęcia go na rynku.

W wyniku inflacji, zatrzymania nowych budów przez deweloperów i sytuacji na froncie w Ukrainie, która skutkuje napływem do Polski uchodźców – gwałtownie rosną rynkowe czynsze mieszkaniowe.

Według danych Otodom w trzecim kwartale 2022 roku średnio o 32,2% wzrosły czynsze najmu mieszkań dwupokojowych o powierzchni od 40 do 60 mkw. W Rzeszowie,, w relacji do listopada z roku ubiegłego, czynsze wzrosły aż o 43%.

Zamiast szukać sposobów na zapewnienie mieszkań młodym, niezamożnym rodzinom i postawić na rozwój budownictwa czynszowego – władza wspiera tych, którzy pomocy państwa nie potrzebują.

Czytaj także: Suma wszystkich strachów na rynku najmu mieszkań>>>

Robert Lidke
Robert Lidke, redaktor naczelny portalu BANK.pl, współtwórca pierwszego magazynu biznesowego w polskich mediach elektronicznych – Radio Biznes, nadawanego w radiowej Jedynce od jesieni 1989 r. Inicjator utworzenia i szef portalu ekonomicznego Polskiego Radia gospodarka.polskieradio.pl, były redaktor naczelny Naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia, ostatni redaktor naczelny Gazety Prawnej przed jej połączeniem z Dziennikiem.
Źródło: BANK.pl