Banki spółdzielcze: Zwiększenie skuteczności biznesowej

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

nbs.2016.02.foto.020.a.400xSłyszy się opinie, że obecny model bankowości spółdzielczej się wyczerpuje. Z drugiej strony, w społecznościach lokalnych rośnie zapotrzebowanie na nowoczesne usługi finansowe. Dlaczego potencjał bankowości spółdzielczej jest dziś tak nieefektywnie wykorzystywany?

Bohdan Szafrański

Bankowość spółdzielcza charakteryzuje się zaangażowaniem w rozwój społeczności lokalnych. Jednak podstawą w funkcjonowaniu banku jako instytucji zaufania publicznego jest stabilność finansowa, a tą budować można tylko na zdrowych podstawach ekonomicznych. W jednej z ostatnich debat zorganizowanych przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne prof. dr hab. Jan Szambelańczyk z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, zadał pytanie, dlaczego dzieje się tak, że społeczność lokalna, zamiast przyjść do swojego banku i w nim prowadzić rozliczenia, korzysta z usług konkurencji. Co przeszkadza liderom lokalnej społeczności, by byli też członkami banku spółdzielczego? Mogliby nie tylko „pilnować” swoich interesów, ale być też wizerunkiem banku. To ważne pytania, na które środowisko powinno sobie odpowiedzieć. Na pewno otoczenie zewnętrzne, konkurencja na rynku, negatywny wizerunek bankowości i całego sektora finansowego w mediach nie służy również i bankom spółdzielczym. Gdzie szukać sposobów na wykorzystanie posiadanego przez bankowość spółdzielczą potencjału?

Bohdan Szafrański

Absolwent SGGW w Warszawie, ukończył też studia podyplomowe z zakresu informatyki i telekomunikacji na Politechnice Warszawskiej. Zajmował się normalizacją z zakresu żywności, rolnictwa i leśnictwa w PKN. Od początku lat 90. pisze o nowych technologiach informatycznych, między innymi o tematyce związanej z informatyką, telekomunikacją i biznesem. Współpracował z takimi tytułami, jak: „Gazeta Wyborcza” (dodatek Biuro i Komputer), „PCkurier”, „Informatyka”, „Elektronika”, „Świat Telekomunikacji”, „Mobile Computing”, „businessman.pl”, „Inżynieria i Utrzymanie Ruchu Zakładów Przemysłowych”. Od 2011 r. stały współpracownik „Miesięcznika Finansowego BANK”. Redagował i współredagował publikacje z Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej.

 

Klient to partner, a nie petent

W styczniu brytyjski „Telegraph” podał, za YouGov BrandIndex, marki które najwięcej zyskały na tym rynku w odbiorze społecznym w 2015 r. Były to Co-operative Bank (+14,4 pkt.) i Wonga (+11,4 pkt.). Co-operative Bank pod koniec 2014 r. opublikował spot reklamowy w telewizji, w którym wystąpił mężczyzna z wytatuowanymi na plecach słowami „Etyka i Wartości”. Wydaje się, że również w Polsce banki spółdzielcze powinny aktywniej się promować. Pokazywać swoje korzenie i wpisać się w ideę repolonizacji polskiej bankowości. Światową ikoną społecznej odpowiedzialności sfery finansowej jest Muhammad Yunus, który opracował pojęcie mikrokredytu i praktycznie wprowadził je w życie. W trudnych dla banków obszarach sprawnie biznesowo poruszają się firmy i fundusze pożyczkowe. Obsługują klientów, którzy mają trudniejszą sytuację, mniej transparentną, jak się to mówi w bankach. Oczywiście bank powinien obiektywnie szacować ryzyko i ma ograniczenia regulacyjne. Jednak warto podpatrywać i wykorzystywać przynajmniej niektóre sposoby działania konkurencji na rynku lokalnym.

Piotr Zimoląg, prezes Inicjatywy Mikro, założonej w 1996 r. firmy, która udziela mikropożyczki dla przedsiębiorców, podkreślił że podstawą osiąganych przez nią dobrych wyników jest bardzo bliski kontakt z klientem. Firma oferuje mikrokredyt na rozwój firmy, samozatrudnienie, podjęcie działalności zarobkowej, przy czym nie może on być wykorzystany na cele konsumpcyjne. Jak stwierdził, każdy klient jest wizytowany, a doradcy spotykają się z nim w miejscu prowadzenia działalności, co pozwala lepiej oszacować ryzyko. Nie ma tu znaczenia, że kwota pożyczki może być niewielka, np. tylko 5 tys. zł. Prowadzony jest też program podnoszenia kwalifikacji doradców. Jak twierdzi Piotr Zimoląg, jeśli ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI