Bank i Klient: Spóźniona reakcja?

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

Poluźnienie restrykcyjnego nastawienia nadzoru bankowego raczej nie wpłynie na rozwój rynku. Mimo że w teorii wszystko wygląda wreszcie tak jak powinno, a przynajmniej jak ma wyglądać od początku przyszłego roku.

Marek Majkowski

Złagodzenie Rekomendacji T powinno w zamierzeniach ułatwić uzyskanie kredytu w banku, zwłaszcza jeżeli jesteśmy stałymi jego klientami lub chcemy zrobić zakupy na raty do kwoty ok. 7500 zł. Komisja Nadzoru Finansowego wsłuchiwała się uważnie w głosy napływające z rynk u i postanowiła działać. Trzeba jednak przyznać, że młyny nadzoru mielą powoli, gdyż na zmiany zbyt re – strykcyjnych zapisów musieliśmy czekać dwa lata. Obecna wersja zbioru przepisów narzucających bankom określone zasady udzielania kredytów obowiązuje bowiem od drugiej połowy 2010 r.

Kredyty w dół

Jakie są najważniejsze założenia obecnej Rekomendacji T? Przepisy zakładają m.in., że suma rat kredytów, które spłacają klienci nie może przekroczyć 50 lub 65 proc. naszych dochodów zależnie od tego, czy zarabiamy poniżej lub powyżej średniej krajowej (obecnie około 3,6 tys. zł brutto). Niemniej istot – nym wymogiem jest każdorazowa konieczność udokumentowania swojego dochodu niezależnie od kwoty kredytu, którą chcemy uzyskać. Ten wymóg najbardziej dotknął kredytów ratalnych, gdzie wcześniej w przypadku niewielkich kwot można było uzyskać tzw. kredyt na dowód bez k onieczności dostarczania zaświadczenia o zarobkach.

Komisja Nadzoru F inansowego wsłuchiwała się uważnie w głosy napływające z rynku i postanowiła działać. Trzeba jednak przyznać, że młyny nadzoru mielą powoli.

Przepisy Rekomendacji T wymiernie przyczyniły się do zmniejszenia wartości udzielonych kredytów konsumpcyjnych. Według danych KNF ich wartość spadła o ponad 5 mld zł w 2011 r. i niemal kolejne 4 mld zł tylko w pierwszej połowie 2012 r. Porównując pierwsze półrocze tego roku z rokiem poprzednim, widzimy spadek wartości portfela o 3,4 proc. Ta wartość nie jest jed – nak do końca jednoznaczna, gdyż część tych spadków wynika z obniżenia zainteresowania klientów kredytami. Pauperyzacja społeczeństwa z pewnością ma tu swoje znaczenie. Jednak bardzo duża część klientów przeniosła się po prostu do tzw. parabanków, których nie tylko nie obowiązują przepisy nadzoru bankowego, ale ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI