Pytania o Baltic Pipe

Pytania o Baltic Pipe
Dr Andrzej Kassenberg. Źródł: archiwum prywatne, KK
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Właśnie z wielką pompą został oddany do użytku gazociąg Baltic Pipe. Wielu komentatorów wyraża się wobec tego faktu z uznaniem, a wręcz z entuzjazmem. A jednak budzi on wiele refleksji – komentuje dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, ekspert Koalicji Klimatycznej.

W dzisiejszej sytuacji geopolitycznej – wojny u naszych granic, jak i zagrożenia działaniami terrorystycznymi wymierzonymi w dużą infrastrukturę energetyczną, rurociągi i elektrownie stanowią cel ataku o znacznej skali rażenia. Przykładem tego są wybuchy w Nord Stream czy zajęcie przez Rosjan Zaporowskiej Elektrowni Jądrowej.

Bardziej racjonalne jest budowanie bezpieczeństwa energetycznego od dołu, bazując na samowystarczalności lokalnej czy zakładów przemysłowych, wykorzystując energetykę odnawialną wraz z magazynami energii (w przyszłości wodór) oraz stawiając na znaczną poprawę efektywności energetycznej.

Konieczne jest pilne opracowanie – ponad podziałami politycznymi i w ramach szerokiej partycypacji społecznej – dokumentu, przedstawiającego politykę energetyczną Polski do roku 2050

Należy podkreślić, że energetyka odnawialna bazuje na naszych zasobach, a nie na importowanych, jak gaz ziemny. Choć Norwegia i Dania są krajami politycznie przewidywalnymi, to patrząc na to, co dzieje się na świecie, nie można na tym do końca polegać, czego przykładem był wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA.

Czytaj także: Baltic Pipe otwarty: ile gazu popłynie do Polski?

Rząd dąży do zmniejszania zależności od gazu?

W marcu 2022 roku rząd przyjął „Założenia do aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. – wzmocnienie bezpieczeństwa i niezależności energetycznej”. Zapisano w nich dążenie do stopniowego zmniejszania zależności gospodarki od gazu ziemnego.

Rodzi się pytanie, jak w to wpisuje się Baltic Pipe? Bez jasno przedstawionego programu odejścia od paliw kopalnych trudno ocenić, czy ten gazociąg ma charakter przejściowy czy też trwały. Czy wpisuje się w założenie stopniowego zmniejszania zależności gospodarki od gazu ziemnego?

Bardziej racjonalne jest budowanie bezpieczeństwa energetycznego od dołu, bazując na samowystarczalności lokalnej czy zakładów przemysłowych

Osiągnięcie neutralności klimatycznej do roku 2050, które zostało zapisane w Prawie klimatycznym UE, wymaga całkowitego odejścia od gazu ziemnego i nietraktowania go dzisiaj jako paliwa przejściowego, tylko jako paliwo resztkowe. Rodzi się kolejne pytanie, jak gazociąg Baltic Pipe wpisuje się w politykę klimatyczną UE? Warto przypomnieć, że 1 m3 spalonego gazu ziemnego to prawie 2 kg CO2.

Czytaj także: Polskim priorytetem jest derusyfikacja unijnej energetyki

Jak Europa zamierza osiągnąć neutralność klimatyczną?

W ramach Climate Change Performance Index 2022 Dania plasuje się na pierwszym miejscu, a Norwegia na trzecim, czyli są krajami uznawanym za liderów w polityce klimatycznej.

Jak to się ma do sprzedawania gazu ziemnego oraz zezwalania na przebieg gazociągu z paliwem kopalnym przez swoje terytorium?

Jak gazociąg Baltic Pipe wpisuje się w politykę klimatyczną UE? (…) 1 m3 spalonego gazu ziemnego to prawie 2 kg CO2

Wszystko to razem pokazuje, że konieczne jest pilne opracowanie – ponad podziałami politycznymi i w ramach szerokiej partycypacji społecznej – dokumentu, przedstawiającego politykę energetyczną Polski do roku 2050, który pokaże, jak zamierza się osiągnąć neutralność klimatyczną, zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne oraz wpisać się w światowe trendy transformacji energetycznej.

Dr Andrzej Kassenberg,

Instytut na rzecz Ekorozwoju, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Źródło: aleBank.pl