Audyt i doradztwo: Twórcza księgowość

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

bank.2009.07.08.foto.57.a.150xOstatniej wiosny w USA krytycy bankowych sprawozdań podnieśli głos, że niejasne reguły rachunkowości, także te zawarte w Nowej Umowie Kapitałowej, sprzyjają ukrywaniu strat przed akcjonariuszami A także sztucznemu utrzymywaniu adekwatności kapitałowej. W kwietniu i maju serwisy ekonomiczne doniosły, że sztuczki księgowe zawyżają zyski banków w Ameryce, co pomaga ich kursom giełdowym.

MARCIN MASNY

Magiczna matematyka nie jest tylko domeną Amerykanów. Kryzysowademagogia bankierów sprzyja pilnej obserwacji kreatywnej rachunkowości – także w kontekście różnic między standardami polskimi, międzynarodowymi i amerykańskimi. Okazuje się bowiem, że są one co do istoty odmienne.

Po półtora roku spadków indeks 80 instytucji finansowych Standard Poor’s w pierwszych dniach marca znalazł się na dnie, po czym ni stąd ni zowąd niemal się podwoił do początku maja. W kwietniu bowiem pierwsze duże banki opublikowały wyniki za ierwszy kwartał. Były one lepsze, niż się spodziewano, i to o ponad 10 proc. Wyglądało to na zgraną akcję lub wyścig sprowokowany manewrami któregoś z dużych banków. Niektóre instytucje finansowe zredukowały fundusze pokrywające straty na udzielonych pożyczkach, co pozostaje w kontraście do coraz gorszych portfeli aktywów. Był to też ryzykowny zabieg. Jeśli owiem gospodarka nie zacznie wydobywać się z depresji, to jakość tych portfeli nadal się będzie pogarszać. To zaś zmusi banki do podwyższania rezerw i w konsekwencji tego uderzy w zyski.

CUD WYNIKÓW

W Polce bowiem,podobnie jak w Ameryce, precedens orzeczniczymoże, ale nie musi być dyrektywą dlakolejnych orzeczeńw podobnychsprawach. Dotyczyto także rachunkowościpozornie tylkoszczegółowo regulowanejtymi czy innymi normami.

Wells Fargo od ostatniego kwartału 2008 roku zanotował – według wiarygodnych doniesień – 40-procentowy wzrost złych aktywów, ale rezerwy podwyższył tylko o 5 proc. W niektórych bankach wynik finansowy paradoksalnie się poprawił, bo wartość ich własnego długu spadła wraz z generalnie dołującą wyceną zadłużenia. Logika takiej rachunkowości polega na fikcyjnej w istocie operacji. Bank twierdzi, że może odkupić dług o cenie niższej niż w danej chwili emisji, a zatem można to zaksięgować jako zysk. Tak więc w wyniku „debt adjustment” Citigroup poprawił sobie wynik o 2,5 mld dolarów, publikując stratę w wysokości 966 mln dolarów. Tego oczywiście analitycy nie oczekiwali. Planowane konspiracyjnie zaskoczenie publiczności odbiło giełdową hossą, rzecz jasna chwilową, co pokazała czerwcowa bessa.

Kolejnym zabiegiem było zastosowanie nowej zasady wyceny aktywów bankowych „dostępnych do zbycia” („available to sale”). Do niedawna wyceniano je według bieżących cen rynkowych, na zasadzie „mark-to-market”. Ponieważ jednak w kryzysie handel zamarł, wycena na podstawie transakcji okazała się trudna. I z tej okoliczności skorzystali kreatywni księgowi, a dokładniej mówiąc, amerykańscy dyktatorzy reguł w rachunkowości. Pod presją bankierów i polityków faktyczni decydenci w kwestiach reguł księgowych już od ubiegłej jesieni zmienili kurs i zaczęli dawać znacznie więcej swobody menedżerom w wycenie tych aktywów, których nie wycenia rynek. Decyzja została powzięta przez Radę Standardów Rachunkowości Finansowej (FASB, Financial Accounting Standards Board) odgrywającą poczesną rolę w rozproszonym systemie amerykańskiego nadzoru finansowego. FASB jest prywatną organizacją, której orzeczenia są uznawane przez organy państwa, w tym nadzór nad apierami wartościowymi SEC. To umożliwiło Wells Fargo zredukować straty na niektórych papierach wartościowych nawet o niemal połowę z 9,9 mld dol. na 31 grudnia do 4,7 mld dol.na 31 marca. Dzięki temu bank osiągnął zysk 2,38 mld dol. ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI